Ponad 5 tysięcy kibiców Ruchu przybyło na Cichą, aby świętować 98 urodziny 14-krotnego mistrza Polski. Zabawę popsuła Pogoń Siedlce, która wygrała 6:0.
Zwycięstwo Pogoni w Chorzowie przeszło do historii.
Siedlczanie od pierwszej minuty uzyskali przewagę i robili co chcieli z rywalami. Już w pierwszej połowie powinno być 2:0 dla Pogoni, ale jeszcze brakowało skuteczności. Po przerwie biało-niebiescy złamali opór Ruchu, a bramki zaczęły się sypać jak z rogu obfitości. Pogoniści nie odpuścili przy prowadzenie 3:0, choć mogli oszczędzić siły (i honor rywala). Ostatecznie Ruch przegrał 0:6 i była to najwyższa porażka historii na stadionie przy Cichej.
W meczu na szczycie Gieksa wygrała w Głogowie. Duże słowa uznania należą się Mateuszowi Abramowiczowi, który bronił w niemożliwych sytuacjach. Drużyna Jacka Paszulewicza w przeciągu kilku dni wypunktowała Chojniczankę i Chrobrego, czyli poważnych konkurentów w walce o awans. Do spełnienia marzeń wciąż jednak daleka droga.
Wpadki drużyn z czołówki wykorzystały Wigry, które zasłużenie zwyciężyły z Zagłębiakami. Drużyna Artura Skowronka upodobała sobie wynik 1:0, jednak nie można powiedzieć, żeby nie oddawał on boiskowych wydarzeń. Serhij Pyłypczuk dwoił się i troił w ofensywie, ale zabójczy cios zadał Mateusz Radecki. W poprzednim sezonie na tym etapie sezonu Wigry miały 42 punkty…
Do niecodziennej sytuacji doszło w meczu Olimpia – Chojniczanka. W pierwszej połowie dwóch młodzieżowców grudziądzkiego klubu doznało kontuzji. Na ławce nie było kolejnych piłkarzy urodzonych wcześniej niż w 1997 roku, więc całą drugą połowę biało-zieloni grali w dziesiątkę. Chojniczanka nie grała wielkiego meczu, ale to wykorzystała.
Arcyważne zwycięstwo zanotował Stomil. Dublet Artura Siemaszki pomógł w ograniu Puszczy, która niespodziewanie włączyła się do walki o utrzymanie. Tercet beniaminków w rundzie wiosennej wyraźnie zawodzi – od Puszczy, przez Raków, po Odrę. Wracając do Stomilu to w jego przypadku meczem o życie będzie zbliżające się starcie z Ruchem. Czy rozbitych Niebieskich stać na przedłużenie wątłych nadziei na utrzymanie?
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.