Na miejscach premiowanych awansem znajdują się dwie niepokonane drużyny. Obie wywodzące się z województwa dolnośląskiego.
Dariusz Zjawiński był bohaterem meczu ze Stalą Mielec – zdobył dwie bramki i zaliczył asystę.
Liderem jest Chrobry, który uporał się ze spadkowiczem z ekstraklasy – Górnikiem Łęczna. Podopieczni Grzegorza Nicińskiego zasłużyli na wyższą wygraną niż 2:0, jednak w bramce rywali Sergiusz Prusak przechodził samego siebie. Z pewnością po tym meczu nie będzie miał pretensji do siebie. Opiekun Chrobrego nie buja w obłokach i przyznaje, że głogowianie mają nad czym jeszcze pracować.
Mecz Wigier z Miedzią był pełen podtekstów. Latem z Suwałk do Legnicy przeniósł się trener Dominik Nowak, a wraz z nim Frank Adu Kwame, Rafał Augustyniak i Omar Santana. Wigry chciały sprawić psikusa byłemu szkoleniowcowi, lecz zostały skarcone przez ekspiłkarzy. Augustyniak zdobył bramkę z 60 metrów, zaś Adu Kwame asystował przy trafieniu Łukasza Garguły. Suwalczanie to jedyny I-ligowiec, który nie zna smaku zwycięstwa.
Drutex-Bytovia po imponującym początku złapał zadyszkę. W starciu z Olimpią drużyna Adriana Stawskiego mogła pokusić się przynajmniej o remis, ale trudno o taki wynik, kiedy marnuje się rzut karny. Janusz Surdykowski, zwykle bezbłędny z 11 metrów, przegrał pojedynek z Wojciechem Małeckim. Katem Drutex-Bytovii okazał się jej były piłkarz – Mateusz Klichowicz.
Skazywany na spadek Stomil po raz wtóry pokazał siłę na własnym stadionie. Piłkarze z Olsztyna zadali dwa szybkie ciosy w starciu z wyżej notowanym GKS Tychy i było po zabawie. Jeżeli piłkarze Tomasza Asensky’ego przeniosą domową formę na wyjazdy to o degradacji nie będzie nawet mowy.
Minimalne, acz bezcenne, zwycięstwa stały się udziałem: GKS Katowice, Odry Opole, Podbeskidzia Bielsko-Biała i Pogoni Siedlce. Na specjalne wyróżnienie zasługuje wyczyn rodzynka z Mazowsza na zapleczu ekstraklasy. Drużyna Łopatki po pół godzinie przegrywała 0:2 w Mielcu, lecz odrodziła się niczym feniks z popiołów. Królem polowania okazał się Dariusz Zjawiński, który ustrzelił dublet i asystował przy zwycięskiej bramce. Stal w drugim kolejnym meczu straciła trzy gole, więc musi solidnie popracować nad grą w defensywie.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.