W czterech zaległych meczach Nice 1 Ligi padło szesnaście bramek. „Gieksa” wróciła na fotel wicelidera, a do zielonego pokoju dobija się rewelacyjna Olimpia.
Piłkarze Jerzego Brzęczka w pierwszych wiosennych kolejkach prezentowali się przyzwoicie, ale fortuna nie była ich sprzymierzeńcem. GKS postarał się w Pruszkowie o przejęcie pełnej kontroli nad meczem, ale i tak przez krótką chwilę – po pięknej bramce Aleksandra Jagiełły – drżał o wynik. Ofensywa „Gieksy” zagrała wreszcie tak jak przystało na głównego kandydata do awansu. Grzegorz Goncerz zdobył dwie bramki, cała gra ofensywna kręciła się wokół niego. Dobrą zmianę dał Andreja Prokić, który ustrzelił dublet w minutę z niewielkim okładem. Jeżeli drużyna Brzęczka utrzyma poziom w defensywie, a do tego będzie grała z rozmachem w ofensywie to nikt jej nie powstrzyma.
Na najniższy stopień podium wskoczyła Olimpia Grudziądz. Jacek Paszulewicz nie mógł skorzystać m.in. z Marcina Kaczmarka i Dariusza Kłusa, ale w żaden sposób nie odbiło się to na grze biało-zielonych. Młodzieżowcy pociągnęli Olimpię do zwycięstwa w Siedlcach. Najpierw o dublet postarał się Jakub Łukowski, a następnie jego wyczyn powtórzył Karol Angielski, zgłaszając tym samym akces do korony króla strzelców. Bardzo dobre zawody w bramce OG rozegrał Jakub Wrąbel. Olimpia młodzieżą stoi!
Bezcenne zwycięstwa zanotowały drużyny z dolnej połówki tabeli. GKS Tychy wygrał na własnym boisku z Sandecją. Podopieczni Jurija Szatałowa potwierdzili, że na własnym terenie są w stanie rywalizować z każdym. Problem „Trójkolorowych” leży w tym, że na wyjazdach przypominają cienie swoich domowych odpowiedników. Chrobry wygrał w derbach z Miedzią. W poprzednich kilku spotkaniach głogowianom wyraźnie nie szło. Zwycięstwo z lokalnym rywalem w niecodziennych okolicznościach powinno okazać się impulsem przed trudnym finiszem. Dlaczego niecodziennych? W ostatniej akcji meczu Chrobry wywalczył rzut wolny. Mateusz Machaj pięknym uderzeniem pokonał Pawła Kapsę, a sędzia w trakcie euforii głogowian zakończył spotkanie. Wspaniała historia, godna derbów.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.