Nadinterpretacja PZPN-u. W Tychach odetchnęli z ulgą
Po tym jak Flota Świnoujście wycofała się z rozgrywek I ligi, sprawa wydawała się jasna i klarowna. Klub został przesunięty na ostatnie miejsce w tabeli, a to oznaczało, że drużyny, który do tej pory były za Flotą, zanotowały awans o jedno „oczko” w górę. I liga: Zmiany na dole tabeli. Kto skorzystał na dramacie Floty? – KLIKNIJ!
Najbardziej z takiego stanu rzeczy ucieszyli się w Nowym Sączu i Głogowie, ponieważ Sandecja i Chrobry oddaliły się nie tylko od strefy spadkowej, ale także od lokaty, która oznacza konieczność grania w barażach. Podobne nastroje panowały zapewne w Tychach, chociaż nie obyło się bez nerwów.
Polski Związek Piłki Nożnej dokonał bowiem lekkiej nadinterpretacji przepisów i uznał, że skoro Flota wycofała się z rozgrywek, to z ligi spadną drużyny z miejsc 17, 16 i 15, a spotkania barażowe się nie odbędą, ponieważ do I ligi awansuje czwarty zespół II ligi.
Jak się okazało, był to poważny błąd. – (…) Klub wycofał się z rozgrywek, co – w myśl przepisów z 2006 roku – oznacza przesunięcie go na ostatnie miejsce w tabeli – powiedział Łukasz Wachowski, dyrektor Departamentu Rozgrywek PZPN podczas rozmowy z katowickim „SPORTEM”.
PZPN wydał w tej sprawie specjalny komunikat, w którym przyznał się do błędu w interpretacji przepisów.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.