Wtorek, środa i czwartek były najgorszymi trzema dniami w historii startów niemieckich zespołów w europejskich pucharach.
To jest fatalny tydzień niemieckich klubów w europejskich pucharach. W Lidze Mistrzów i Lidze Europy gra w sumie sześć zespołów z Bundesligi. Z 18 punktów możliwych do wywalczenia w minionych dniach, Niemcy zdobyli 0!
Przegrywały i wielkie niemieckie kluby, i te dla których sukcesem był sam awans do europejskich pucharach. W Lidze Mistrzów Bayern Monachium przegrał z Paris St. Germain 0:3, Borussia Dortmund uległa Realowi Madryt 1:3, a RB Lipsk przegrał z Besiktasem Stambuł 0:2. Dalszy pogrom trwał w czwartek, gdy w Lidze Europy FC Koeln uległo Crvenej Zvezdzie Belgrad 0:1, Hertha Berlin przegrała 0:1 z Ostersunds, a TSG 1899 Hoffenheim uległo Łudogorcowi Razgrad 1:2.
Jak widać w czterech przypadkach niemieckie zespoły były faworytami meczów, a Bayern i Borussia także miały sprawić rywalom większy kłopot.
Jak podają statystycy Opta, po raz ostatni sześć niemieckich drużyn przegrało w jednej kolejce europejskich pucharów w 1981 roku! Tym razem jest jednak jeszcze gorzej, ponieważ w rankingu europejskich lig Bundesligę wyprzedziła Serie A! Nie będzie to miało wprawdzie większego znaczenia w przyszłym sezonie, gdyż i Włosi, i Niemcy będą mieli tyle samo uczestników rozgrywek UEFA, a jest to prestiżowa porażka Bundesligi.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.