Wróćmy do podsumowania niedawno zakończonego sezonu 2019-20 PKO BP Ekstraklasy. Kto był najlepszy, jeśli chodzi o pozycję prawego obrońcy?
Na prawej obronie bezkonkurencyjny był zawodnik Legii
Zbigniew Mucha
PRAWI OBROŃCY
1. Marko VESOVIĆ (-) Czarnogóra – 29/Legia Warszawa/22, 2, 5
2. Cornel RAPA (1) Rumunia – 30/Cracovia/35, 3, 4
3. Alan CZERWIŃSKI (2) 27/Zagłębie Lubin/35, 1, 10
4. Bartosz RYMANIAK (-) 31/Piast Gliwice/23, 0, 4
Klasyfikujemy tylko czterech na tej pozycji. Wysoko umieszczony po jesieni Łukasz Broź doznał ciężkiej kontuzji. Również kłopoty zdrowotne nie pozwoliły rozegrać optymalnego sezonu Robertowi Gumnemu, kroku do przodu nie zrobił Karol Fila. Została zatem czwórka, z której najsłabszy jest Rymaniak, co nie znaczy, że nie trzymał solidnego poziomu. Ostra rywalizacja trwała między Rapą a Czerwińskim. Rumuna wyżej cenimy za umiejętności destrukcyjne, ale nie traci wiele nacierając. Wydaje się więc obrońcą dojrzalszym, pełniejszym. Gracz Zagłębia pokazał pełen profesjonalizm – mając podpisany już kontrakt z Lechem, do końca sezonu znakomicie wspierał kolegów w Lubinie, nie markował, nie odpuszczał, stanowił silny punkt zespołu. Za Rapą przemawiają dodatkowo sukcesy, a więc w pierwszym rzędzie triumf w rozgrywkach o Totolotek Puchar Polski. A na pierwszym miejscu największe zaskoczenie, ale tylko dlatego, że po jesiennej części rozgrywek nie było go w klasyfikacji. Im bardziej jednak sezon się rozkręcał, tym Vesović wchodził na wyższe obroty, razem z Wszołkiem tworząc najsilniejszą prawą flankę w ligowej konkurencji. Liczby ma niezbyt imponujące, ale wpływ na grę drużyny ogromny. Poważna kontuzja eliminuje go z występów na wiele miesięcy, co automatycznie lekko redukuje szanse Legii w europejskich pucharach. Szybkość, dynamika, technika – wiosną osiągnął życiową formę.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.