Sześć goli w czterech kolejkach fazy grupowej – takim bilansem może pochwalić się RobertLewandowski w sezonie 2019-20 w Lidze Mistrzów. To najlepszy wynik Polaka na tym etapie Champions League w karierze.
Kapitan reprezentacji Polski gra jak z nut. Odkąd ruszył sezon 2019-20 zaledwie pięciu rywali znalazło sposób, aby król strzelców Bundesligi nie zdobył bramki w bieżących rozgrywkach. W Champions League nie znalazła się jeszcze ani jedna drużyna, która zatrzymałaby Polaka.
Lewandowski strzela jak maszyna. Zajmuje drugie miejsce w klasyfikacji najskuteczniejszych zawodników Ligi Mistrzów w tym sezonie. Snajper Bayernu ma na koncie sześć trafień i wyprzedza go tylko 19-letni rewelacyjny ErlingBrautHaaland, który ma o jednego gola więcej.
Tylko trzech zawodników w obecnej edycji Champions League może pochwalić się golem w każdym z czterech spotkań. Ten tercet tworzą właśnie Haaland, Lewandowski, a także MemphisDepay z Olympique Lyon. W całej historii Ligi Mistrzów tylko jeden piłkarz potrafił zakończyć fazę grupową z bramką w każdym meczu. Mowa o Cristiano Ronaldo, który w sezonie 2017-18 wpisywał się na listę strzelców we wszystkich potyczkach fazy grupowej. Portugalczyk w sześciu kolejkach zdobył wówczas 9 bramek.
Polski napastnik z pewnością jest w stanie powtórzyć ten wyczyn. Lewandowski notuje najlepszy swój sezon w historii występów w najbardziej prestiżowych klubowych rozgrywkach na świecie. Nigdy po czterech kolejkach nie miał na koncie sześciu goli.
Lewy zaliczył wykręcił wynik fazy grupowej w poprzednim sezonie. Wówczas zakończył pierwszy etap walki o Puchar Mistrzów z dorobkiem 8 trafień. Jeśli zachowa obecną regularność do końca rundy jesiennej to spokojnie ten wynik przebije.
Reprezentant Polski najlepszy indywidualnie sezon w Champions League rozegrał w barwach Borussii Dortmund. W rozgrywkach 2012-13 strzelił 10 goli, więc ta bariera jest jak najbardziej realna do złamania. Barierą o wiele trudniejszą do przekroczenia byłoby przebicie CristianoRonaldo z sezonu 2015-16, kiedy Portugalczyk zdobył 11 bramek w fazie grupowej i wpisał się na karty historii jako najskuteczniejszy zawodnik w jednym sezonie tego etapu rozgrywek.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.