W dużej mierze właśnie dzięki trafieniom Samuela Mraza beniaminek z Lublina zaliczył najlepszą kampanię w historii. Po wygaśnięciu kontraktu słowacki napastnik zmieni klubowe barwy.
Historia Mraza jest nieoczywista o tyle, że w przeszłości Mraz zaliczył brutalne zderzenie z ekstraklasową rzeczywistością – nie poradził sobie w Zagłębiu Lubin.
Słowak na Lubelszczyznę trafił zimą 2024 roku z greckiego Volos NPS. 28-latek najpierw wywalczył z Motorem promocję na najwyższy poziom rozgrywkowy, a następnie dołożył cegiełkę do bardzo dobrego rezultatu osiągniętego przez drużynę prowadzoną przez Mateusza Stolarskiego. W minionym sezonie Mraz wystąpił w 34 spotkaniach, strzelając szesnaście goli i notując cztery asysty. To najlepszy wynik, jaki kiedykolwiek wykręcił gracz lublińskiego klubu.
Umowa 28-latka z Motorem wygasa wraz z końcem czerwca, a strony nie doszły do porozumienia ws. jej przedłużenia, w związku z czym Mraz zmieni wkrótce pracodawcę. Zdaniem Piotra Koźmińskiego z portalu Goal.pl Słowak karierę kontynuował będzie w Szwajcarii. W najbliższych dniach Mraz ma udać się na testy medyczne, po których zwiąże się umową z Servette Genewa. (FT)