W środę Franciszek Smuda przedstawił listę swoich wybrańców na Euro 2012. Szok. Tym jednym słowem można skomentować przede wszystkim czwórkę napastników, na których postawił selekcjoner reprezentacji Polski.
Po powołaniach dyskusja wśród kibiców zawsze jest ostra i bezkompromisowa. W środę późnym wieczorem Smuda podał szeroką kadrę. Wystarczyło po kilku minutach po tym wydarzeniu zajrzeć na dowolne internetowe forum piłkarskie, aby zauważyć, że coś jest nie tak. Oczywiście najwięcej kontrowersji wywołał wybór napastników.
Przedstawiamy listę największych przegranych oraz wygranych środowego wydarzenia. Wybraliśmy po cztery nazwiska do każdej kategorii. Zgadzacie się z naszym zestawieniem?
NAJWIĘKSI PRZEGRANI
Artur Boruc – brak powołania dla tego bramkarza był do przewidzenia. Franciszek Smuda już jakiś czas temu zadeklarował, że postawi na trójkę – Łukasz Fabiański, Wojciech Szczęsny oraz Przemysław Tytoń. Jednak nie zmienia to faktu, że pominięcie Boruca jest decyzją skandaliczną. Bohater reprezentacji Polski z Euro 2008 nie zagra w najbliższych mistrzostwach tylko dlatego, że selekcjoner za nim nie przepada. Dosyć słabe wytłumaczenie, prawda? Tym bardziej, że wszystkie inne argumenty są po stronie golkipera Fiorentiny. A najważniejszy z nich, czyli klasa sportowa, powinien być głównym kryterium wyboru. Niestety nie jest.
Maciej Jankowski i Arkadiusz Piech – jaki klucz doboru napastników zastosował Smuda? Jankowski i Piech strzelili razem w Ekstraklasie osiemnaście goli. Grają regularnie i są najlepszymi polskimi napastnikami w naszej lidze, oczywiście nie licząc Tomasza Frankowskiego, z którego swoją drogą selekcjoner zrezygnował zbyt pochopnie. Wybrańcy Smudy – Paweł Brożek, Michał Kucharczyk i Artur Sobiech – to na dzień dzisiejszy snajperzy bez amunicji.
Michał Żewłakow – podobna sytuacja, jak w przypadku Boruca. Brak nominacji dla Żewłakowa był z góry przesądzony. Ale to nie jest wystarczający argument, aby zapominać o czołowym, o ile nie najlepszym defensorze w Ekstraklasie. Żewłakow w wyniku jednego nieporozumienia wypadł z kadry, a Smuda woli postawić na kontuzjowanego Damiena Perquisa. Klasa sportowa i obecna forma ponownie zostały zepchnięte na drugi plan.
NAJWIĘKSI WYGRANI
Marcin Kamiński – jeszcze w tamtym sezonie gra w seniorskiej drużynie Lecha Poznań była dla niego tylko marzeniem. W obecnych rozgrywkach to się zmieniło. Kamiński wywalczył sobie miejsce w pierwszej jedenastce Kolejorza. Ma dopiero 20 lat, a występuje na pozycji środkowego obrońcy, która wymaga dużej pewności siebie. Przyszłość reprezentacji.
Michał Kucharczyk – z całym szacunkiem dla tego piłkarza, jego obecność w kadrze jest największym nieporozumieniem. W tym sezonie Ekstraklasy strzelił zaledwie trzy gole. To tyle samo, co Sebastian Ziajka, Antoni Łukasiewicz, a mniej od na przykład Sylwestra Patejuka. Naprawdę trudno znaleźć jakieś logiczne wytłumaczenie dla powołania Kucharczyka kosztem Jankowskiego i Piecha z Ruchu Chorzów.
Artur Sobiech – w tym sezonie Bundesligi na boisku przebywał w sumie przez 203 minuty… W przeciętnym niemieckim klubie – Hannoverze 96 – jest głębokim rezerwowym, ale od Smudy szansę otrzymał. Podczas Euro 2012 raczej również będzie przyspawany do ławki rezerwowych. No chyba, że kontuzji nabawiłby się Robert Lewandowski. Ale lepiej nawet tak nie myślmy…
Rafał Wolski – największe odkrycie Ekstraklasy tego sezonu. Był taki moment, że Wolski stał się bardzo popularną osobą, a na jego temat rozpisywały się wszystkie sportowe gazety oraz portale internetowe. Im mniejsze zamieszanie będzie związane z piłkarzem Legii, tym większa szansa na to, że osiągnie na czas Euro 2012 naprawdę wysoką formę. Jednym zaskakującym zagraniem potrafi zmienić oblicze meczu w Ekstraklasie. Czy będzie stać go na to również podczas mistrzostw?
Jakub Błasczykowski po Gali Tygodnika „Piłka Nożna”. „Myślałem, że wygra Oskar Pietuszewski”
Jednym ze znakomitych gości Gali 2026 był Jakub Błaszczykowski, który do hotelu Hilton przybył wraz z małżonką Agatą. Piłkarz Roku 2010 i 2012 chętnie skomentował tegoroczne nagrody.
Co z Pietuszewskim w reprezentacji? Jan Urban zabiera głos!
Oskar Pietuszewski jest ostatnio na ustach wielu kibiców, chcących zobaczyć go w pierwszej reprezentacji. O młodym talencie FC Porto wypowiedział się selekcjoner Jan Urban.
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarz Roku 2025 – Robert Lewandowski
Czy Robert Lewandowski jest najlepszym piłkarzem w historii Polski, pozostaje kwestią otwartą. W futbolu nie ma obiektywnej miary pozwalającej szacować klasę poszczególnych sportowców, każdy ma prawo do subiektywnego spojrzenia i własnego wyboru. Być może ktoś, kiedyś, przez krótki czas grał lepiej niż Lewy. Natomiast nie ma żadnych wątpliwości co do trzech kwestii:
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarka Roku 2025 – Ewa Pajor
Po raz szósty w karierze i czwarty z rzędu Ewa Pajor została wybrana Piłkarką Roku w plebiscycie tygodnika „Piłka Nożna”. Po takich 12 miesiącach w jej wykonaniu po prostu nie mogło być inaczej.