Wciąż nie wiadomo czy Prejuce Nakoulma zagra w poniedziałkowym meczu Górnika Zabrze z GKS-em Bełchatów. Lider 14-krotnych mistrzów Polski może tego samego dnia wylecieć na zgrupowanie swojej reprezentacji narodowej.
Jak donosi dziennik „SPORT” decyzja w sprawie obecności Nakoulmy w kadrze Górnika na mecz z Bełchatowem ma zapaść jeszcze w piątek. Jeśli piłkarz będzie musiał wsiąść w samolot i polecieć na zgrupowanie drużyny narodowej, to zabrzanie poniosą potężną stratę.
– To oczywiste, że lepiej, by grał. Choćby dlatego, że z nim pozostali piłkarze nabierają większej pewności. I jeszcze jedna ważna rzecz. Nie ma już w lidze rywala, który nie poświęci na boisku Nakoulmie więcej uwagi. To zawsze jest szansa dla innych – zdradził Henryk Bałuszyński.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.