Po sprzedaży Arkadiusza Milika do Bayeru Leverkusen Górnik Zabrze nie chce stracić więcej ofensywnie usposobionych piłkarzy. Prejuce Nakoulma, który przebywa w RPA i czeka na pierwszy mecz w Pucharze Narodów Afryki, chce działaczom popsuć te plany.
Aby reprezentant Burkina Faso odszedł jeszcze w zimowym oknie transferowym musi udowodnić, że jego gra sprawiedliwie wyceniana jest przez działaczy na 1,25 miliona euro. Właśnie tyle wynosi klauzula odstępnego w przypadku sympatycznego zawodnika.
Burkina Faso (również z Razackiem Traore w kadrze) trafiła do silnej grupy z Nigerią, Zambią i Etiopią, więc okazji do wykazania się Nakoulmie nie zabraknie – czytamy w Super Expressie.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.