Bohater spotkania o Tarczę Wspólnoty, które zainaugurowało nowy sezon rozgrywek w Anglii, Nani, nie ukrywał po końcowym gwizdku swojego zadowolenia i satysfakcji. Jego Manchester United pokonał 3:2 Manchester City mimo tego iż do przerwy przegrywał 0:2.
Portugalczyk strzelił w tym meczu dwie bramki w tym tę najważniejszą bo na wagę zwycięstwa w doliczonym już czasie gry. – To jest właśnie cały Manchester United. Zawsze gramy do samego końca, nawet jeśli wynik jest dla nas bardzo niekorzystny – powiedział bohater „Czerwonych Diabłów’.
– Ani na moment nie straciliśmy wiary w to, że możemy wygrać. W przerwie menedżer powiedział nam tylko, że musimy zdobyć pierwszego gola a reszta pójdzie już sama. Tak też zrobiliśmy. To dla nas naprawdę wspaniała chwila. Myślę, że daliśmy naszym kibicom powody żeby mogli być z nas dumni – dodał Nani.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.