Nantes uległo Toulouse, lecz zdołało utrzymać się w Ligue 1. O losie obu drużyn zadecydował wynik pierwszej części dwumeczu.
Nantes zostaje w Ligue 1. (fot. Reuters)
W tej dzisiejsi gospodarze wygrali 2:1. Wszystkie gole padły w początkowych 22 minutach rywalizacji. Najpierw trafił Ludovic Blas, potem do wyrównania doprowadził Deiver Machado, a wynik ustalił Randal Kolo.
Dziś Nantes nie musiało więc atakować. Mogło skupić się na bronieniu zaliczki wypracowanej w czwartek.
W pierwszej połowie jego piłkarze wykonali plan minimum. Nie zdobyli bramki, ale sami również jej nie stracili. Oddali rywalowi piłkę (posiadanie wyniosło 37% do 63%), pozwolili mu na 8 strzałów, lecz zachowali czyste konto.
Taki stan rzeczy utrzymał się zresztą do 62. minuty. Wówczas do siatki trafił Vakoun Bayo. Goście przybliżyli się do wywalczenia awansu, ale wciąż potrzebowali jeszcze jednego gola.
Tego strzelić się nie udało. Na domiar złego w 87. minucie czerwony kartonik obejrzał Nathan Ngoumou. Nantes obroniło zaliczkę i zdołało utrzymać się w Ligue 1. Toulouse spędzi kolejny sezon na zapleczu francuskiej ekstraklasy.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.