Filippo Inzaghi ma nadzieję, że już w kwietniu zdoła wrócić na boisko po kontuzji i pomóc Milanowi w decydującej fazie walki o triumf w Serie A. Doświadczony napastnik po raz ostatni zagrał w listopadowym meczu z Palermo.
37-letni snajper wszedł na murawę w 65. minucie, spędził jednak na niej jedynie kwadrans i z powodu poważnego urazu kolana został zmieniony przez Robinho. Początkowe prognozy wskazywały, że nie wróci on do składu „Rossonerich” do końca obecnego sezonu, ale rehabilitacja przebiega szybciej niż się spodziewano.
– Czuję się dobrze – przyznał Inzaghi. – Moje kolano wygląda już lepiej i mam nadzieję, że wybiegnę na boisko już w przyszłym miesiącu. Marzę o tym, by zagrać i wesprzeć zespół w ostatnim etapie walki o Scudetto, wrócę jednak dopiero wtedy, gdy będę gotowy na 100 procent. Nie chcę się spieszyć.
– Mimo swojego wieku, nadal mam jeszcze wiele chęci do gry. Nie wiem natomiast, czy kiedyś chciałbym zostać trenerem. Z pewnością mógłbym, ale obawiam się, że mógłbym być w tej roli zbyt nerwowy – zakończył Włoch, który wystąpił w tym sezonie w ośmiu meczach i strzelił cztery gole.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.