Nieobecność Freda Bensona na badaniach wydolnościowych i pierwszym treningu po przerwie świątecznej ma podobno drugie dno. Nieoficjalnie mówi się, że Lechia chce pozbyć się napastnika.
Choć umowa Bensona z klubem podpisana została do 2013 roku, gdańszczanie chcieliby ją skrócić. Holenderski piłkarz nie imponował formą przez całą rundę jesienną, więc podobno nikt w Lechii nie chce już współpracować z graczem.
Oficjalnie jednak nikt w gdańskim klubie nie myśli o żegnaniu się z piłkarzami.
– Z tego co wiem, Fred jest spóźniony, ale ma dojechać i uczestniczyć w najbliższych zajęciach – wyjaśnia drugi trener Lechii Tomasz Borkowski.
pka, Piłka Nożna źródło: Gazeta Wyborcza Trójmiasto
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.