Legia Warszawa w drugiej rundzie eliminacji Ligi Mistrzów zmierzy się z mistrzem Bośni i Hercegowiny, Zrinjskim Mostar. Napastnik Jasmin Mesanović sugeruje, że wynik inny niż wygrana Wojskowych byłby zaskoczeniem.
Piłkarzy Legii czeka podróż na Bałkany(Foto: Łukasz Skwiot)
Zrinjski to klub z z zamieszkałej głównie przez Chorwatów części Mostaru. Klub w ostatnim sezonie zdobył mistrzostwo Bośni i Hercegowiny. Czy ma szanse w starciu z Legią? O to dziennikarze serwisu „sportsport.ba” zapytali wspomnianego Mesanovicia.
– Wylosowaliśmy silnego i atrakcyjnego przeciwnika. Zostało jeszcze trochę czasu do meczu, musimy się jak najlepiej przygotować i fizycznie, i psychicznie. Legii należy pokazać pazury i spróbować ją zaskoczyć, jeśli tylko będzie ku temu okazja – mówi napastnik, który w minionym sezonie zdobył dla Zrinjskiego 12 bramek.
Pierwsze starcie obu zespołów odbędzie się 12 lub 13 lipca w Mostarze, natomiast rewanż tydzień później w Warszawie.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.