Napoli – Chievo: Milik bohaterem, trafia też Stępiński
Po wczorajszym zwycięstwie Juventusu Turyn, dzisiaj SSC Napoli musiało wygrać za wszelką cenę. Zespół z Neapolu na własnym terenie zmierzył się z Chievo Werona.
We wczorajszym starciu Stara Dama wygrała na wyjeździe z Benevento Calcio. Dzięki tej wygranej Juventus powiększył swoją przewagę do siedmiu punktów nad wiceliderem – SSC Napoli.
Jednak dzisiaj ekipa z Neapolu ponownie mogła zbliżyć się do Juventusu na zaledwie cztery „oczka”. Wystarczyło wygrać u siebie z bardzo przeciętnym w obecnych rozgrywkach Chievo Werona.
Niestety w wyjściowym składzie Napoli zabrakło Polaków. Zarówno Piotr Zieliński, jak i Arkadiusz Milik rozpoczęli spotkanie na ławce rezerwowych.
Na ławce rezerwowych Chievo Werona znalazł się z kolei Mariusz Stępiński.
Nieoczekiwanie SSC Napoli miało u siebie ogromne problemy z niżej notowanym rywalem. Gospodarze najbliżej wyjścia na prowadzenie byli w 51. minucie, ale Dries Mertens oddał fatalne uderzenie z rzutu karnego.
W drugiej odsłonie na murawie pojawili się wszyscy wyżej wymienieni Polacy. I na listę strzelców wpisał się nieoczekiwanie… Stępiński. Polski snajper otrzymał piłkę na około 13 metrze i oddał strzał, przy którym bramkarz Napoli nie miał nic do powiedzenia.
Ostatecznie Chievo nie udało się odnieść zwycięstwa na trudnym terenie. W 89. minucie celne uderzenie głową oddał Arkadiusz Milik.
Przed samym końcem meczu Milik zaliczył jeszcze asystę, a na listę strzelców wpisał się Diawara. SSC Napoli dzięki kapitalnej końcówce odniosło zwycięstwo i pozostaje w grze o mistrzowski tytuł.