Napoli od początku spotkania na Stadio Olimpico przejęło inicjatywę. Na efekty ich postawy trzeba było czekać kwadrans. W 15. minucie Leonardo Spinazzola skutecznie zamknął dobre dośrodkowanie Matteo Politano. Politano w roli głównej wystąpił również w 32. minucie. Tym razem 32-letni atakujący dokładnie dośrodkowywał z rzutu wolnego, a głową do siatki trafił Amir Rrahmani.
Podopieczni Maurizio Sarriego w pierwszej połowie byli kompletnie bezradni. Na bramkę Napoli nie oddali choćby jednego celnego strzału, a przy piłce byli ledwie przez 32% czasu gry.
W drugiej odsłonie, rzymianie starali się grać odważniej i aktywniej, ale nie przyniosło to efektów w postaci chociażby gola kontaktowego. Co więcej, ich ostra momentami gra w końcówce zaowocowało czerwoną kartką dla Tijjaniego Noslina w 81. minucie. Nie były to zresztą jedynie wykluczenia w tym meczu, bo w końcówce po ostrym starciu między piłkarzami obu ekip, z boiska wylecieli jeszcze Adam Marusic (Lazio) oraz Pasquale Mazzocchi (Napoli).
Paradoksalnie, najlepszą okazję do zdobycia bramki, rzymianie mieli w doliczonym czasie gry, grając w „dziewiątkę”. Po rzucie wolnym w poprzeczkę trafił Matteo Guendouzi.