SSC Napoli wygrało na Stadio Olimpico w Rzymie z Fiorentiną 3:1, dzięki czemu zapewniło sobie triumf w Coppa Italia. To piąte zwycięstwo neapolitańczyków w tych rozgrywkach.
Konfrontacja na rzymskim obiekcie rozpoczęła się z półgodzinnym opóźnieniem, spowodowanym zamieszkami na ulicach stolicy Włoch i już na samym stadionie. Kibice Napoli najpierw starli się z włoską policją, a już z trybun rzucali race na murawę. Interweniować musiał kapitan zespołu spod Wezuwiusza – Marek Hamsik – który rozmawiał z sympatykami reprezentowanego przez siebie klubu.
Gdy na trybunach zapanował względny spokój, piłkarze rozpoczęli grę. Opóźnienie zdecydowanie gorzej wpłynęło na Fiorentinę, która po 20 minutach dwa razy leżała na deskach. Piorunujące ciosy wyprowadził Lorenzo Insigne. Włoski napastnik wykorzystał błąd obrony Violi i precyzyjnym strzałem pokonał Neto. Piłka zanim wpadła do bramki, odbiła się jeszcze od słupka.
22-letni napastnik w 17. minucie podwyższył prowadzenie. Tym razem fantastyczną asystą popisał się Gonzalo Higuain. Po półgodzinie zawodnicy z Florencji złapali kontakt. Podanie otwierające drogę do bramki zanotował Josip Ilicić, a akcję wykończył Juan Vargas.
W drugiej odsłonie obie drużyny miały sporo szans. W końcówce Ilicić wyszedł sam na sam z Pepe Reiną, ale jego strzał podcinką minął minimalnie minął słupek. Niewykorzystana sytuacja się zemściła i w doliczonym czasie zwycięstwo Napoli przypieczętował Dries Mertens.
Rafał Wolski cały mecz spędził na ławce rezerwowych.