Po sobotnich zajęciach Łukasz Kacprzycki podpisał z Lechią Gdańsk pierwszy profesjonalny kontrakt. Umowa obowiązuje do końca czerwca 2015 roku.
17-letni zawodnik przebojem przebił się do pierwszego zespołu Lechii. Uczestniczy we wszystkich zajęciach pod okiem trenera Tomasza Kafarskiego i zagrał już w kilku letnich sparingach. Filigranowy skrzydłowy dziś podpisał swój pierwszy profesjonalny kontrakt w gdańskim Klubie. Umowa obowiązywać będzie przez kolejne cztery lata. – Łukasz ma ogromne możliwości i talent. Musi jednak cały czas nad sobą pracować. Ufam jednak, że będziemy mieli z niego dużo pożytku – powiedział Maciej Turnowiecki, prezes Lechii.
Łukasz Kacprzycki zaczynał grać w piłkę w Orle Mrzeżyno. W wieku 14 lat został wypatrzony przez skautów Lechii i trafił do Gdańska, kontynuując tutaj naukę i treningi. – Łukasz miał propozycje z Pogoni Szczecin, Gwardii Koszalin i właśnie z Lechii. Wtedy nie chciałam, żeby przechodził do Gdańska, bo to było najdalej od domu. Dziś jednak nie żałuję tej decyzji, bo nasz syn jest w Lechii pod świetną opieką – przyznała po podpisaniu nowej umowy Katarzyna Kacprzycka, mama zawodnika.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.