Już w piątek rozegrane zostaną w Zabrzu Wielkie Derby Śląska. – Będziemy chcieli rozegrać ten mecz według naszych założeń i pod nasze dyktando – zapowiedział przed meczem z Ruchem Chorzów trener Górnika – Adam Nawałka.
– Ogromne znaczenie będzie odgrywało przygotowanie mentalne, bo na inne korekty, jak przygotowanie motoryczne czy taktyczne, zostało za mało czasu. Będziemy chcieli rozegrać ten mecz według naszych założeń i pod nasze dyktando. Wierzymy w końcowy sukces, zrobimy wszystko, by mecz zakończył się naszym zwycięstwem – zapowiedział Nawałka.
Górnik w tym sezonie spisuje się przeciętnie i obecnie zajmuje zaledwie trzynaste miejsce w tabeli Ekstraklasy. – W meczu z Ruchem będziemy chcieli się zrehabilitować za słabe wyniki i pokazać się z jak najlepszej strony. Miejmy nadzieję, że w piątkowy wieczór zobaczymy Górnika takiego, jakiego wszyscy chcielibyśmy oglądać – zapowiedział kapitan drużyny, Adam Banaś.
Oczywiście bardzo bojowe nastroje panują również w Chorzowie. Ruch w obecnym sezonie spisuje się lepiej od lokalnego rywala i zajmuje szóste miejsce. – Przed tygodniem przegraliśmy u siebie z Legią. Może nie był to dla nas zimny prysznic, ale dostaliśmy pstryczka i pokazano nam w którym jesteśmy miejscu. Dlatego w piątkowy wieczór będziemy chcieli poszukać okazji do rehabilitacji – zaznaczył Waldemar Fornalik, trener Niebieskich.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.