– Dziś zeszliśmy z boiska pokonani. Musimy jednak pamiętać o tym, że za kilka dni mamy kolejny mecz i musimy zebrać wszystkie siły, by być jak najlepiej przygotowanym i wydobyć maksymalny potencjał z tej drużyny i być przygotowanym – powiedział Adam Nawałka po porażce Polski z Senegalem.
– Nie ma sensu płakać nad rozlanym mlekiem. Byliśmy dziś słabsi, co pokazuje wynik. Bezcelowe jest bronienie się na siłę jakimikolwiek statystykami, jak posiadanie piłki czy inne tego typu wytyczne. Najważniejsze w piłce nożnej są bramki, a w tym Senegal był dziś lepszy. Liczą się przede wszystkim punkty, a tych na razie nie mamy. Czekają nas jeszcze dwa spotkania i wierzę, że będziemy do nich doskonale przygotowani – podkreślił selekcjoner reprezentacji Polski.
Nawałka pokusił się o krótką analizę tego meczu. – Wiele elementów naszej grze było bardzo słabych. Nie realizowaliśmy założeń tak, jakbyśmy tego chcieli. Wiedzieliśmy, że rywale będą atakowali. Plan to jednak jedno, a realizacja to coś zupełnie innego. Byliśmy częściej przy piłce, ale najważniejsze są bramki. Wiele elementów nie wyglądało tak, jakbyśmy chcieli. Zaczynając od skrzydeł, przez środek. Tam nie radziliśmy sobie z agresywna grą. W drugiej połowie było lepiej niż w pierwszej, ale nie wystarczyło to do strzelenia drugiego gola. Oba gole padły po naszych błędach. Musimy z tego wyciągnąć wnioski. Trzeba tę porażkę wziąć na klatę – dodał trener biało-czerwonych.
Na koniec opiekun reprezentacji Polski zabrał głos na temat dyspozycji Kamila Glika. – Trudno powiedzieć, czy wracający po kontuzji barku Kamil Glik zagra już w niedzielnym meczu z z Kolumbią. On dopiero od poniedziałku trenuje z drużyną. Najważniejsza będzie opinia lekarza. Kilka ostatnich dni było dla niego bardzo ciężkich. Widać, że jest zdeterminowany, by jak najszybciej wrócić – skwitował Nawałka.
Jakub Błasczykowski po Gali Tygodnika „Piłka Nożna”. „Myślałem, że wygra Oskar Pietuszewski”
Jednym ze znakomitych gości Gali 2026 był Jakub Błaszczykowski, który do hotelu Hilton przybył wraz z małżonką Agatą. Piłkarz Roku 2010 i 2012 chętnie skomentował tegoroczne nagrody.
Co z Pietuszewskim w reprezentacji? Jan Urban zabiera głos!
Oskar Pietuszewski jest ostatnio na ustach wielu kibiców, chcących zobaczyć go w pierwszej reprezentacji. O młodym talencie FC Porto wypowiedział się selekcjoner Jan Urban.
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarz Roku 2025 – Robert Lewandowski
Czy Robert Lewandowski jest najlepszym piłkarzem w historii Polski, pozostaje kwestią otwartą. W futbolu nie ma obiektywnej miary pozwalającej szacować klasę poszczególnych sportowców, każdy ma prawo do subiektywnego spojrzenia i własnego wyboru. Być może ktoś, kiedyś, przez krótki czas grał lepiej niż Lewy. Natomiast nie ma żadnych wątpliwości co do trzech kwestii:
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarka Roku 2025 – Ewa Pajor
Po raz szósty w karierze i czwarty z rzędu Ewa Pajor została wybrana Piłkarką Roku w plebiscycie tygodnika „Piłka Nożna”. Po takich 12 miesiącach w jej wykonaniu po prostu nie mogło być inaczej.