– W tym meczu najważniejsze były trzy punkty – powiedział po spotkaniu z Kazachstanem Adam Nawałka. Prowadzona przez niego reprezentacja Polski uporała się z dużo niżej notowanym rywalem i przed ostatnimi dwoma kolejkami eliminacyjnymi plasuje się na pierwszym miejscu w swojej grupie.
Adam Nawałka był zadowolony z postawy swoich piłkarzy (fot. Łukasz Skwiot)
Nawałka był zadowolony z postawy swoich piłkarzy, którzy pozytywnie odpowiedzieli na wysoką porażkę w Kopenhadze. – Wszyscy zasłużyli na duże brawa w kontekście ostatniego, wysoko przegranego meczu. Pracowaliśmy dużo nad powrotem do określonego stanu emocjonalnego, poprawy pewnych elementów gry. Stanowiliśmy monolit, piłkarze byli zdyscyplinowani taktycznie – wyznał.
– Uważam, że rozegraliśmy dobre spotkanie. Forma była zadowalająca, choć było jeszcze kilka fragmentów do poprawy naszej organizacji. To przed nami, mamy konkretny plan wedle którego chcemy działać – dodał selekcjoner.
„Biało-Czerwoni” rozegrali dobre zawody, jednak szczególnie na początku drugiej połowy w ich poczynanie wkradło się sporo niepewności. Niewiele brakowało, by Kazachowie wykorzystali okazję i zdobyli gola. – Było kilka fragmentów, gdy straciliśmy kontrolę w centralnej strefie. To wynikało z utraty mobilności i dyscypliny po pierwszej połowie – kontynuował.
– Staraliśmy się cały czas przejmować inicjatywę, kreować akcje w centralnej strefie, także skrzydłami. Stworzyliśmy wiele sytuacji, a to świadczy o tym, że potrafiliśmy rozegrać piłkę. To zwycięstwo było zasłużone, chyba nie ma nikt co do tego wątpliwości. Muszę pochwalić drużynę Kazachstanu, bo starali się nam postawić, ale tego dnia byliśmy lepsi – przyznał Nawałka.
Zdaniem selekcjonera, temat porażki z Danią został już definitywnie zamknięty, a drużyna odzyskała pewność siebie, co jest bardzo ważne przed dwoma ostatnimi meczami tych eliminacji. W październikowych terminach reprezentacja zmierzy się w delegacji z Armenią, a następnie na PGE Narodowym z Czarnogórą.
– Patrzymy w przyszłość. Wróciła pewność siebie, stwarzaliśmy też sytuacje. Stres zawsze jest, ale myślę, że to akurat pozytywne ciśnienie, które zawodnicy muszą wytrzymać – zakończył.
Jakub Błasczykowski po Gali Tygodnika „Piłka Nożna”. „Myślałem, że wygra Oskar Pietuszewski”
Jednym ze znakomitych gości Gali 2026 był Jakub Błaszczykowski, który do hotelu Hilton przybył wraz z małżonką Agatą. Piłkarz Roku 2010 i 2012 chętnie skomentował tegoroczne nagrody.
Co z Pietuszewskim w reprezentacji? Jan Urban zabiera głos!
Oskar Pietuszewski jest ostatnio na ustach wielu kibiców, chcących zobaczyć go w pierwszej reprezentacji. O młodym talencie FC Porto wypowiedział się selekcjoner Jan Urban.
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarz Roku 2025 – Robert Lewandowski
Czy Robert Lewandowski jest najlepszym piłkarzem w historii Polski, pozostaje kwestią otwartą. W futbolu nie ma obiektywnej miary pozwalającej szacować klasę poszczególnych sportowców, każdy ma prawo do subiektywnego spojrzenia i własnego wyboru. Być może ktoś, kiedyś, przez krótki czas grał lepiej niż Lewy. Natomiast nie ma żadnych wątpliwości co do trzech kwestii:
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarka Roku 2025 – Ewa Pajor
Po raz szósty w karierze i czwarty z rzędu Ewa Pajor została wybrana Piłkarką Roku w plebiscycie tygodnika „Piłka Nożna”. Po takich 12 miesiącach w jej wykonaniu po prostu nie mogło być inaczej.