Chelsea rozpoczęła negocjacje na temat nowych kontraktów Masona Mounta i Reece’a Jamesa. Zabezpieczenie ich przyszłości to w tej chwili priorytet klubu.
James jest jednym z liderów Chelsea. (fot. Reuters)
Priorytet, który został wyznaczony zaraz po przejęciu The Blues przez nowych właścicieli. Już w maju postanowiono, że umowy obu wychowanków bezwzględnie trzeba przedłużyć. Są ku temu ważne powody.
Mount i James to w tej chwili jedni z najważniejszych piłkarzy drużyny prowadzonej przez Thomasa Tuchela. Należą do liderów. Ich kontrakty tego jednak nie odzwierciedlają. Anglicy są bowiem jednymi z najmniej zarabiających zawodników w kadrze.
Obawy, iż ktoś zechce zapłacić im więcej, są uzasadnione. Zarówno Mountem, jak i Jamesem zainteresowane są największe kluby Starego Kontynentu. Z Realem Madryt i Manchesterem City na czele.
Chelsea chce natomiast, by pomocnik i obrońca byli nie tylko teraźniejszością londyńczyków, ale i ich przyszłością. Stąd rozpoczęte właśnie rozmowy na temat przedłużenia kontraktów, które obowiązują odpowiednio do 2024 i 2025 roku.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.