Real Madryt zdobył w sobotę trzy punkty, choć łatwo nie miał. Królewscy równie dobrze mogli zremisować ze Sportingiem Gijon, ale Duje Cop kilkanaście minut przed końcem nie wykorzystał rzutu karnego.
Cristiano Ronaldo może odetchnąć. Real zdołał sięgnąć po trzy punkty (fot. Łukasz Skwiot)
Podopieczni Zinedine’a Zidane’a byli w komfortowej sytuacji, bowiem po 12 kolejkach mieli czteropunktową przewagę nad drugą w tabeli Barceloną. W sobotę inny wynik niż zwycięstwo Królewskich nie wchodził w grę, wszak mierzyli się oni z outsiderem z Gijon.
Zgodnie z przypuszczeniami Real szybko wyszedł na prowadzenie. Po kilku minutach sfaulowany w polu karnym został Lucas, a sędzia wskazał na wapno. Do piłki podszedł Cristiano Ronaldo i pewnym strzałem otworzył wynik.
Niecały kwadrans później Portugalczyk znów mógł świętować. Z lewej strony boiska perfekcyjne dośrodkowanie posłał Nacho, a CR7 efektownym szczupakiem podwyższył na 2:0.
Nie był to jednak koniec emocji w pierwszej połowie. Sporting nie zamierzał rezygnować z walki o punkty. W 35. minucie znakomicie w polu karnym Realu zachował się Carlos Carmona, który sprytnym strzałem zdobył gola honorowego.
W następnych fragmentach Królewscy oczywiście mieli sporą przewagę, ale szwankowała skuteczność. Bliscy podwyższenia prowadzenia byli m.in. Karim Benzema, Nacho czy Lucas. Drugi z nich pecha miał także na kilkanaście minut przed końcem. To po jego interwencji sędzia podyktował rzut karny dla ekipy z Gijon. Doje Cop nie został jednak bohaterem Sportingu. Chorwat uderzył obok bramki.
Do końca wynik się już nie zmienił, a Real powiększył przewagę nad Barcą do siedmiu punktów. Blaugrana w niedzielę zmierzy się na wyjeździe z Realem Sociedad.
Bezpardonowy faul w meczu Porto! Legenda brutalnie potraktowana przez rywala [WIDEO]
FC Porto pokonało Gil Vicente 3:0 w swoim ostatnim ligowym meczu. Jakub Kiwior i Jan Bednarek rozegrali pełne 90 minut, a Oskar Pietuszewski wszedł z ławki rezerwowych w 77. minucie. Kilka minut wcześniej Martin Fernandez wyleciał z boiska za brutalny faul na Thiago Silvie.
On wciąż to ma! N’Golo Kante z pięknym golem! [WIDEO]
Al-Ittihad pokonało Al-Okhdood 2:1 w Saudi Pro League. Drugiego gola dla zwycięzców zdobył N'Golo Kante, który popisał się świetnym strzałem z dystansu.
Jest przełom w sprawie Polaka! Transfer bliski finalizacji
Blisko sfinalizowania transferu jest kilkukrotny reprezentant Polski. Według najnowszych informacji przełamany został impas pomiędzy negocjującymi klubami.
Oficjalnie: Sebastian Szymański odchodzi z Fenerbahce
Sebastian Szymański oficjalnie poinformował o odejściu z Fenerbahce. Reprezentant Polski opublikował pożegnalny wpis w mediach społecznościowych, a według doniesień medialnych jego kolejnym kierunkiem może być francuska Ligue 1.