Tottenham był zdecydowanym faworytem starcia z Newcastle. Sroki prezentują się w obecnym sezonie fatalnie i wydawało się, że będą dla podopiecznych Mauricio Pochettino łatwym kąskiem. Pierwsza połowa meczu w pełni potwierdziła te przewidywania. Gospodarze przewyższali rywali o klasę, czego efektem była bramka Emmanuela Adebayora z 18. minuty.
Piłkarze Tottenhamu poczuli się chyba zbyt pewnie, ponieważ po przerwie nagle zapomnieli jak się gra w piłkę. Goście z takiego prezentu błyskawicznie skorzystali i w przeciągu nieco ponad dziesięciu minut dwukrotnie posłali piłkę do bramki strzeżonej przez Hugo Llorisa. Gola dla Newcastle strzelali kolejno Sammy Ameobi i Ayoze.
Nie mieli szczęścia londyńczycy, nie dopisało ono takie piłkarzom z Burnley. Beniaminek Premier League dzielnie walczył, ale ostatecznie przegrał przed własną publicznością z Evertonem.
Goście wyszli na prowadzenie już w 4. minucie po trafieniu doświadczonego Samuela Eto’o. Gospodarze zdołali odpowiedzieć kwadrans później dzięki bramce Danny’ego Ingsa, ale ostatecznie jeszcze przed przerwą gola na 2:1 dla Evertonu strzelił Romelu Lukaku. Burnley w końcówce dobił Eto’o i trzy punkty powędrowały na Goodison Park.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.