26 marca tego roku podczas meczu Realu z Deportivo 14-letni wówczas Neymar był w loży honorowej. Trzy dni później jego ojciec podpisał dokumenty i Neymar został członkiem Realu Madryt. Trenował przez dwa tygodnie z rówieśnikami, wśród których byli między innymi Dani Carvajal i Pablo Sarabia.
Potem okazało się jednak, że by Neymar mógł w Realu pozostać, trzeba zapłacić 60 tysięcy euro agentowi nastolatka, słynnemu Wagnerowi Ribeiro. Ówcześni dyrektorzy Los Blancos nie zdecydowali się na poniesienie tego wydatku.
W oficjalnej biografii piłkarza nie wspomina się o tym incydencie. Prawdopodobnie Neymar, który od kilku lat negocjował z Barceloną, pragnął zatrzeć ślad po swoim pobycie w Madrycie.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.