FC Barcelona bardzo długo męczyła się na Camp Nou z Athletikiem Bilbao, jednak ostatecznie przechyliła szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Podopieczni Luisa Enrique pokonali Basków (2:0).
Stadion Barcelony od pierwszej minut tętnił życiem. Ubrani w katalońskie barwy kibice świętowali i głośno dopingowali swój zespół. Ten miał jednak problemy ze sforsowaniem obronnych zasieków rywali i mimo sporej przewagi, gole zaczął strzelać dopiero pod koniec spotkania.
Między 79. i 84. minutą dwukrotnie na listę strzelców wpisał się wracający do swojej najlepszej formy Neymar. Dzięki jego trafieniom Barcelona zainkasowała kolejne trzy punkty i po trzech kolejach ma na swoim koncie komplet dziewięciu „oczek”. Warto dodać, że przy obu bramkach Brazylijczyka asystował Leo Messi.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.