Szlagierem ⅛ finału Ligi Mistrzów będzie rywalizacja Paris Saint-Germain z Realem Madryt. Wszystko wskazuje na to, że przynajmniej w pierwszej części dwumeczu wicemistrzowie Francji będą sobie musieli radzić bez Neymara.
Neymar nie doszedł jeszcze do pełni sił po kontuzji. (fot. Reuters)
Mauricio Pochettino nie może korzystać z Brazylijczyka od końcówki listopada. Wtedy to 30-latek uszkodził kostkę i musiał oddać się w ręce lekarzy i rehabilitantów. Ostatnio wrócił do treningów z drużyną, ale na boisku wciąż się nie pojawił.
Dziennikarze „L’Equipe” twierdzą, że szanse na to, iż Neymar będzie gotowy na pierwszą część rywalizacji z Realem Madryt, są bardzo małe. Królewscy przyjadą na Parc des Princes już 15 lutego.
W bieżącym sezonie były piłkarz Barcelony rozegrał 14 spotkań. Zdobył 3 bramki, zaliczył 3 asysty. Z 19 meczów, w których nie wystąpił, PSG 13 wygrało, 4 zremisowało, a 2 przegrało.
Absencja Neymara w potyczce z Realem Madryt bez wątpienia osłabi Paris Saint-Germain. Pytanie, czy Brazylijczyk będzie gotowy na rewanż, który zaplanowano na 9 marca, pozostaje bez odpowiedzi.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.