Jeden z najlepszych piłkarzy świata – Neymar został oskarżony o oszustwa podatkowe. Zarzuty wobec gracza Barcelony postawiła już oficjalnie brazylijska prokuratura.
Cała sprawa dotyczy głośnego transferu piłkarza z Santosu do Barcelony, a także fałszowania dokumentów w latach 2006-11. Wspomniana prokuratura wydała w tej sprawie stosowny komunikat bezpośrednio po tym jak Neymar został przesłuchany przez sąd w Hiszpanii.
Przypomnijmy, że Brazylijczyk przeniósł się na Camp Nou w 2013 roku za kwotę – jak wtedy podawano – 57,1 miliona euro. Śledztwo wykazało jednak, że Barcelona wydała na piłkarza znacznie więcej, a dokładnie 83,3 miliona.
Jedynie 17,1 miliona trafiło do Santosu, a 40 do firmy kierowanej przez ojca Neymara. Jak się jednak okazało, poszkodowany w całej sprawie został DIS – brazylijski fundusz inwestycyjny, który posiada 40 procent praw do zawodnika. Oprócz Neymara, w stan oskarżenia postawieni zostali także ojciec piłkarza oraz prezydenci Barcy – Sandro Rosell (były) i Josep Maria Bartomeu (obecny).
To jednak nie wszystko. Neymar jest także podejrzany o oszustwa podatkowe, fałszowanie dokumentów i ukrywanie przychodów. Przypomnijmy, że we wrześniu ubiegłego roku sąd postanowił „zamrozić” sporą część bogactwa piłkarza. Chodziło w tym przypadku o kwotę ponad 43 milionów euro.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.