O tym, że FC Barcelona jest zainteresowana młodą brazylijską gwiazdką – Neymarem, wiadomo było od dawna. Nic jednak nie wskazywało na to, że Duma Katalonii będzie się starała o wykupienie piłkarza z Santosu już podczas tego okienka transferowego.
Z różnych medialnych doniesień wynikało, że Barcelona stanie do walki o Neymara dopiero za rok. Wydawało się, że klub nie potrzebuje obecnie kolejnego ofensywnie usposobionego zawodnika, a i sam Brazylijczyk nie ukrywał, że nie spieszy mu się jeszcze z przeprowadzką do Europy.
Tymczasem, ze słów wiceprezydenta BlaugranyJosepa Marii Bartomeu wynika coś zupełnie innego. – Wszyscy chcemy, by Neymar trafił do Barcelony już po Igrzyskach Olimpijskich – powiedział.
– Na moment obecny jest on zawodnikiem Santosu, ale nie mam wątpliwości, że wcześniej czy później trafi on do Europy – kontynuował. – Kiedy już ten moment nadejdzie, to na pewno Barcelona stanie do walki – zakończył.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.