Przyszłość Neymara w Paris Saint-Germain jest niepewna, a transfer Brazylijczyka – możliwy. Sprowadzić go spróbuje Santos.
Neymar nie jest już w PSG chroniony. (fot. Reuters)
Brzmi to abstrakcyjnie, ale deklaracja padła z ust Andresa Ruedy, prezydenta klubu, w którym wychował się 30-latek. – Santos zawsze zostawia otwarte drzwi i nie rezygnuje z marzeń. Zwłaszcza teraz, biorąc pod uwagę to, co dzieje się w Paris Saint-Germain. Gdy opuszczał nas zapewnił, że kiedyś tutaj wróci. Rozmawiamy i będziemy rozmawiać. To nasze marzenie, a moim obowiązkiem jest przynajmniej spróbować – wyznał.
Neymar odszedł z Santosu w 2013 roku. Raczej nie zakładał, że zawita do ojczyzny niespełna dekadę później. Liczył na długą karierę na Starym Kontynencie.
Może stać się jednak inaczej. W PSG dochodzi do dużych zmian, a jedną z nich może być transfer Neymara. Reprezentant Brazylii zarabia dużo (30 milionów euro za sezon), a daje drużynie coraz mniej (w poprzednich rozgrywkach zdobył 13 bramek i zanotował 8 asyst). Nie jest już chroniony.
Najważniejsze pytanie brzmi: ile paryżanie są gotowi stracić na najdroższym piłkarzu w historii futbolu? Santos na pewno nie zbliży się przecież choćby do połowy kwoty, za jaką na Parc des Princes przeniósł się Neymar (222 miliony euro). Czy zrobi to Chelsea, która także jest nim ponoć zainteresowana?
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.