Neymarowi grozi dyskwalifikacja. Skandaliczne zachowanie Brazylijczyka
FC Barcelona gra ostatnio bardzo słabo, a jakby problemów katalońskiego giganta było mało, to na cenzurowanym znalazł się jeden z liderów drużyny. Chodzi oczywiście o Neymara i jego zachowanie po ligowym meczu z Valencią.
Barcelona przegrała na Camp Nou (1:2) i doznała tym samym trzeciej kolejnej porażki w Primera Division. Tak złej passy Blaugrana nie miała od 2003 roku, co spowodowało, że Neymarowi puściły nerwy.
Brazylijczyk tuż po końcowym gwizdku uderzył otwartą dłonią w twarz Antonio Barragana. Zdarzenia nie widział żaden z sędziów, jednak wszystko zostało zarejestrowane na taśmach wideo.
Materiał z kamer telewizyjnych został już przekazany Komisji Dyscyplinarnej, która ma w najbliższym czasie zająć się przypadkiem piłkarza Barcelony. Jeśli jego wina zostanie potwierdzona, to Neymar może zostać zdyskwalifikowany nawet na kilka spotkań.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.