Od kilku tygodni w kuluarach dało się usłyszeć, że zaplecze ekstraklasy doczeka się sponsora tytularnego. Przedostatniego dnia lutego nieoficjalne informacje przerodziły się w oficjalne. Firma Nice została sponsorem tytularnym I ligi.
Pierwsza liga ze sponsorem tytularnym (fot. Kamil Sulej)
Jako pierwsi dobrą wiadomość otrzymali prezesi I-ligowych klubów. Na specjalnie zwołanym spotkaniu gremium sterników z zaplecza ekstraklasy podjęło decyzję o równym podziale środków od sponsora tytularnego. Ponadto zdecydowano o podziale 7 500 000 złotych, które trafiło z centrali na konto Pierwszej Ligi Piłkarskiej. Cel? Rozwój drugiego szczebla rozgrywkowego. Jak udało nam się nieoficjalnie ustalić pieniądze wpłyną na konta klubów w trzech transzach (przydział dla jednego klubu to nieco ponad 415 tysięcy złotych) do końca sezonu 2017-18.
– Od czterech lat robiliśmy wszystko, aby pomóc 1 Lidze. Mamy partnera telewizyjnego, mamy Pro Junior System, a teraz także mamy sponsora. Muszę powiedzieć, że mi mariaż 1 Ligi i firmy Nice bardzo pasuje, pod każdym względem – biznesowym, logistycznym, wizerunkowym. Muszę powiedzieć, że nawet logo wygląda dobrze. Mam nadzieję, że zaplecze ekstraklasy dzięki współpracy z firmą Nice wykona kolejny krok do przodu – powiedział prezes PZPN, Zbigniew Boniek.
– Chcemy zbudować nową jakość 1 Ligi, a nie tylko odcinać kupony. Chcemy być aktywnym partnerem polskiej piłki nożnej – dodał prezes firmy Nice, Adam Krużyński. Ogromną rolę w dograniu wszelkich szczegółów ze sponsorem odegrała prezes PLP, Martyna Pajączek. Jedyna kobiet w zarządzie PZPN nie kryła, że to przełomowy moment w najnowszej historii 1 Ligi. – Jest to niezwykle ważny dzień dla 1 Ligi. Wydaje się, że kluby z tego szczebla są gotowe, aby współpracować z partnerem. Firma Nice ma doświadczenia wyniesione z żużla, więc obie strony będą mogły się od siebie uczyć. Ta synergia powinna być korzystna dla rozgrywek – wyraziła swoje nadzieje Pajączek.
Umowa handlowa pomiędzy PLP a firmą Nice jest poufna, ale prezes Boniek zdradził, że chodzi o kwotę 6-cyfrową. Sponsor tytularny uzyskał prawo do nazwy rozgrywek, ponadto będzie widoczny na wielu elementach wokółmeczowych – od „jamników” po ścianki medialne. Nice planuje także organizowanie na wybranych spotkaniach stref fanowskich oraz bliską współpracę z Klubami Biznesu 1-ligowców.
To nie koniec dobrych informacji dla Nice 1 Ligi. Wkrótce rozgrywki zyskają kolejnych partnerów – firmę z branży bukmacherskiej i producenta napojów energetycznych.
Prezes PZPN wypowiedział się także na temat możliwych zmian liczebności na trzech najwyższych szczeblach. – Wszystko zależy od ekstraklasy. Jeżeli najwyższa liga będzie grała w takim systemie jak gra, to żadnych problemów nie ma. Jeżeli ekstraklasa będzie chciała grać w innym systemie to inni będą musieli się w pewnym sensie dostosować. Adaptacja nie będzie jednak polegała na żadnych barażach. Jest to niemożliwe ze względu na imprezy mistrzowskie co dwa lata. Jeżeli ekstraklasa byłaby teoretycznie 18-zespołowa i trzy drużyny by spadały to możliwy byłby wariant barażu dla drużyn z miejsc 3-6, który z pewnością byłby atrakcyjny. Na dzisiaj ze strony ekstraklasy nie ma oficjalnego stanowiska, więc żadnych zmian nie będzie – zakończył Boniek.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.