Drutex-Bytovia jako jedyny pierwszoligowiec nie zaznał jeszcze smaku porażki. Podopieczni Adriana Stawskiego w 4 kolejce zagrają w Tychach.Bytowianie z pewnością nie przestraszą się nowoczesnego obiektu w Tychach. Dwa tygodnie wcześniej drużyna Stawskiego wywiozła pełną pulę z równie imponującego obiektu w Bielsku-Białej, więc Trójkolorowi nie mogą spodziewać się łatwej przeprawy. Tym bardziej, że Drutex-Bytovia nie przegrała od ponad trzech miesięcy.
Równie ciekawie zapowiada się starcie Chojniczanki z Podbeskidziem. Górale niemrawo zaczęli nowy sezon, a cieniem na klubie kładzie się eskalujący konflikt z trenerem Janem Kocianem. Słowak wciąż przebywa na L4, a w czasie jego urlopu zdrowotnego zwolniono członków jego sztabu. Ktoś musi odpowiadać za grę Podbeskidzia, więc zatrudniono Adama Noconia, który ostatnio pracował w liderze III ligi – BKS Stal Bielsko-Biała. Efektywna Chojniczanka postara się wykorzystać trudny czas drużyny spod Klimczoka.
Trener Krzysztof Warzycha będzie mógł wreszcie skorzystać z piłkarzy zakontraktowanych w trwającym oknie transferowym. Co prawda szkoleniowiec Ruchu twierdził, że nikt nie dostanie miejsca w składzie za darmo, ale na mecz ze Stomilem należy spodziewać się gruntownych zmian w składzie. Niebiescy nie mogą sobie pozwolić na porażkę, ponieważ w trakcie zakazu transferowego nie ruszyli się z dna.
Zagłebiacy odżyli po zwycięstwie z Pogonią, jednak ich gra nadal pozostawia wiele do życzenia. Jeżeli Miedź utrzyma strzelecką formę z meczu z Odrą to nad głowę Dariusza Banasika ponownie nadciągną czarne chmury. W Częstochowie jest spokojniej. Kibice spod Jasnej Góry długie lata czekali na kolejną konfrontację z Gieksą. Podopieczni Marka Papszuna mają ochotę na sprawienie niespodzianki. Potencjału ku temu również nie brakuje.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.