Nice. 1 Liga: Pierwsza zmiana w Bytowie. Na górze coraz ciaśniej
Po remisie 2:2 ze Stalą Mielec włodarze Drutex-Bytovii zdecydowali o zakończeniu blisko dwuletniego mariażu z Tomaszem Kafarskim. Jego następcą został Adrian Stawski.
Kafarskiemu zabrakło nieco ponad tygodnia do świętowana dwóch lat w Bytowie. Z jednej strony były już szkoleniowiec Drutex-Bytovii był odpowiedzialny za największe sukcesy w historii klubu (8 miejsce na zapleczu ekstraklasy, 1/4 finału Pucharu Polski), a z drugiej dołował w obecnych rozgrywkach. Remis ze Stalą był piątym z rzędu meczem bez zwycięstwa. Następcą Kafarskiego został Stawski. – Zdaję sobie sprawę, że czeka mnie wiele pracy. Cieszę się jednak, że ta informacja spotkała się z dobrym odbiorem całego naszego środowiska piłkarskiego i co najważniejsze również w szatni – powiedział nowy trener na łamach oficjalnej strony klubowej.
Debiut Stawskiego przypadnie na mecz z GKS w Tychach. Trójkolorowi potwierdzili w Grudziądzu, że nie potrafią grać na wyjazdach. Drużyna Jurija Szatałowa przegrała po pięknym golu Karola Angielskiego, który nie odpuszcza w wyścigu o koronę króla strzelców. Olimpia w ciągu kilku dni dwukrotnie wygrała po 1:0 i wzbogaciła swoje konto o sześć punktów. Trener Jacek Paszulewicz wyrasta na speca od zimowych przygotowań, ponieważ rok temu biało-zieloni również punktowali jak najęci w rundzie rewanżowej.
Dariusz Banasik miał okazję do świętowania pierwszego zwycięstwa w roli trenera Zagłębia. Jego drużyna wcale nie musiała wygrać z Gieksą, ale szczęście uśmiechnęło się do sosnowiczan na początku drugiej połowy. Los nagrodził aktywnego Michała Fidziukiewicza, a Zagłębiacy wskoczyli na drugi stopień podium. Gieksa w trzech wiosennych meczach zgarnęła tylko dwa oczka. W każdym ze spotkań dobrze wyglądała do przerwy, a później odcinało jej prąd. O kryzysie jeszcze nie można mówić, ale trener Jerzy Brzęczek z pewnością ma nad czym główkować.
Łukasz Wolsztyński w rundzie wiosennej jest gwarancją bramek. Jego trafienia zapewniły już Górnikowi sześć punktów. 22-letni skrzydłowy w minionej kolejce dał się we znaki Sandecji, która musiała sobie radzić w Zabrzu bez kontuzjowanego Macieja Małkowskiego. I sobie nie poradziła.
Chojniczanka jest ligowym rekordzistą pod względem remisów. Dwunasty – piąty z rzędu – został odnotowany w starciu z Góralami. Podbeskidzie przez większość meczu grało z przewagą jednego zawodnika, ale większy niedosyt z powodu podziału punktów powinni czuć w obozie lidera Nice 1 Ligi. Wpadki drużyn z czołówki i niezła forma środka sprawiły, że pierwszą Chojniczankę i dziewiątą Pogoń dzieli sześć oczek…
Dublet Sylwestra Patejuka w ostatnich minutach pogrążył Chrobrego. Przy wyrównującym trafieniu nie popisał się Anatoli Gospodinow. 22-letni Bułgar dał się zaskoczyć uderzeniem z rzutu wolnego z około 30 metrów. Spryt Patejuka dał oddech Dumie Powiśla, a jednocześnie znacznie pogorszył humory głogowskich kibiców. Chrobry znajduje się na miejscu barażowym i musi zerkać za siebie, ponieważ GKS Tychy i Znicz – pomimo wpadek – mają ochotę na 15 lokatę. Trójkolorowi mają jeszcze w zapasie zaległy mecz, natomiast Znicz czeka arcytrudny trójmecz – GKS Katowice (dom), Zagłębie (wyjazd), Podbeskidzie (wyjazd).
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.