Podziałem punktów zakończył się pierwszy mecz 27. kolejki Nice 1. Ligi. Odra Opole zremisowała przed własną publicznością z Chrobrym Głogów (1:1).
Obie drużyny jeszcze nie tak dawno były wymieniane w gronie kandydatów do awansu do ekstraklasy, jednak ich ostatnia forma sprawiła, że marzenia o elicie będą one musiały najpewniej odłożyć na kolejny sezon. Odra w pięciu poprzednich kolejach doznała dwóch porażek i trzy razy zremisowała, natomiast Chrobry przegrał dwa kolejne spotkania i chociaż jego strata do miejsc, które dają awans nie jest jeszcze zbyt duża, to nastroje w zespole na pewno mocno się pogorszyły.
Spotkanie w Opolu nie było wielkim widowiskiem – tu nikt nie powinien mieć żadnych wątpliwości. Dobrego futbolu było w nim jak na lekarstwo, podobnie jak okazji do zdobycia goli. Te jednak padły, a na pierwszego musieliśmy czekać do 35. minuty. To właśnie wtedy Szymon Skrzypczak posłał dobrą piłkę w pole karne Chrobrego, a wszystko celnym strzałem głową wykończył Sebastian Bonecki.
Gospodarze utrzymali skromne prowadzenie do przerwy, jednak tuż po niej Chrobry zdołał odpowiedzieć. Przemysław Trytko obsłużył świetnym podaniem Jakuba Bacha, a ten wychodząc na dogodną pozycję nie miał problemów z pokonaniem Mateusza Kuchty.
Jak się okazało, więcej bramek w Opolu już nie zobaczyliśmy i spotkanie zakończyło się podziałem punktów. Chrobry pozostaje w wyścigu po awans, natomiast Odra plasuje się na bezpiecznej lokacie w środku tabeli.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.