Stomil Olsztyn zrobił krok w stronę utrzymania się w Nice. 1 Lidze, natomiast Wigry Suwałki mogą się powoli żegnać z marzeniami o grze w ekstraklasie. W sobotnie popołudnie Stomil wygrał z Wigrami (2:1) i dopisał na swoje konto bardzo ważne trzy punkty.
Faworytem meczu byli gospodarze, którzy jednak bardzo długo nie potrafili skruszyć obronnego muru Stomilu. Swoją szansę zdołali z kolei wykorzystać goście, którym udało się wyjść na prowadzenie tuż przed przerwą. Piłkę w pole karne Wigier dośrodkował Piotr Głowacki, a tam niefortunną interwencją popisał się Patryk Sokołowski, który pokonał własnego bramkarza.
Podopieczni Artura Skowronka zdołali odpowiedzieć tuż po przerwie. Do wyrównania doprowadził niezawodny Patryk Klimala, ale ostatnie słowo podczas tego spotkania należało do walczącego o utrzymanie Stomilu.
W 70. minucie o losach zawodów rozstrzygnął Grzegorz Lech, który z bliska pokonał Damiana Węglarza. W roli asystenta po raz kolejny wystąpił Głowacki, który zapisał na swoim koncie drugą asystę.
Dzięki tej wygranej Stomil wydostał się ze strefy spadkowej i aktualnie plasuje się na pozycji barażowej, wyprzedzając o punkt Górnik Łęczna i już o cztery Olimpię Grudziądz.
Jeśli zaś chodzi o Wigry, to te plasują się na siódmym miejscu.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.