Nici z planów Tottenhamu. Derby dla graczy Bilicia
Tottenham Hotspur nie zdołał zrównać się puntami z prowadzącym w tabeli Leicesterem City. W derbach Londynu Koguty przegrały z West Ham United (0:1).
Podopieczni Slavena Bilicia skromnie pokonali Tottenham Hotspur
Derby Londynu zapowiadały się bardzo ciekawie. West Ham United miał podjąć na własnym terenie Tottenham, a spotkanie to było szczególnie istotne dla gości, którzy mieli szansę na zrównanie się punktami z dotychczasowym liderem – Leicesterem City. We wtorek Lisy zaliczyły wpadkę, zaledwie remisując z West Bromwich Albion.
Mecz rozpoczął się wręcz idealnie dla gospodarzy. Młoty już w siódmej minucie wyszły na prowadzenie. Dimitri Payet dośrodkowywał z rzutu rożnego, a do piłki wyskoczył Michail Antonio, który strzałem głową pokonał golkipera Spurs. Wkrótce gospodarze mogli podwyższyć wynik. Świetnie z dystansu przyłożył Mark Noble. Na miejscu był jednak Hugo Lloris, który uchronił gości prze startą drugiej bramki.
W pierwszej części gry to właśnie Młoty sprawiały lepsze wrażenie. Co prawda nie grały pięknej kombinacyjnej piłki, ale stwarzały sobie lepsze sytuacje. Po zmianie stron Tottenham dalej nie był w stanie grać jak przystało na wicelidera Premier League. Trzeba jednak przyznać, że raz bardzo poważnie zagroził bramce gospodarzy. Świetną paradą po strzale Christiana Eriksena popisał się jednak bramkarz West Ham United.
Gospodarze do końca skupiali się raczej na obronie. Udało im się dowieźć korzystny rezultat do ostatniego gwizdka, dzięki czemu zniweczyli plany Tottenhamu na zdobycie jakichkolwiek punktów. Pierwszy wciąż jest Leicester City. ___
W tym samym czasie na Emirates Stadium odbywało się starcie pomiędzy Arsenalem a Swansea City. Było to szczególne spotkanie dla Łukasza Fabiańskiego, który spędził kilka lat w ekipie Kanonierów. Ostatnio Fabian był w niezłej formie. Polski golkiper dostał wysokie noty za występ przeciwko Tottenhamowi.
W środę Fabiański miał okazję do świętowania, ponieważ jego drużyna zdobyła komplet punktów. Słodkiego smaku zwycięstwa nie zakłóci nawet puszczona przez Polaka bramka. Mecz zakończył się wygraną Łabędzi (2:1). Gola dla Kanonierów zdobył Joel Campbell, natomiast dla Swansea – Wayne Routledge oraz Ashley Williams.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.