Słabo wypadła inauguracja nowego stadionu w Gdańsku – nie tak, jak życzyliby sobie tego kibice Lechii. Ich drużyna tylko zremisowała z Cracovią. Wynik 1:1 nikogo nie zadowolił: kibiców, piłkarzy, trenera oraz głównego sponsora klubu.
Zwłaszcza ten ostatni był bardzo zawiedziony. Andrzej Kuchar łoży na klub swoje pieniądze, więc chciałby widzieć efekty tych inwestycji. – Słabo, bardzo słabo – mówił po meczu. – Lechia popełniła wiele błędów. Rywal był lepszy pod każdym względem.
Drużyna Tomasza Kafarskiego tylko nieskuteczności Andrzeja Niedziela z Cracovii zawdzięcza remis w tym spotkaniu. Niemniej nie ma mowy o wyciąganiu żadnych konsekwencji. – Trener Kafarski nie musi się martwić o utratę pracy – przyznał Kuchar.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.