Coraz głośniej mówi się o tym, że Ruch Chorzów zdecyduje się na sprzedaż swoich kluczowych piłkarzy podczas zimowej przerwy transferowej. „Niebiescy” potrzebują pieniędzy, a najprostszą drogą do ich zdobycia jest właśnie wyprzedaż zawodników. Klub stanowczo wykluczył jednak takie rozwiązanie.
Przypomnijmy, że Ruch ma do spłacenia 2 miliony złotych pożyczki otrzymanej od miasta. Miłosz Stawecki, jeden z członków zarządu klubu zdradził jednak, że nie ma obecnie mowy o oddaniu takich piłkarzy jak Arkadiusz Piech czy Maciej Jankowski. – Klubowa strategia zakłada, że zimą zespół nie zostanie osłabiony – powiedział.
– Ruch spłaci pożyczkę – nie ma innej alternatywy. Poza pożyczką klub ma przecież także inne źródła utrzymania – dodał Stawecki.
Kilka tygodni temu szkoleniowiec „Niebieskich”, Waldemar Fornalik ogłosił, że jeśli władze klubu zdecydują się na sprzedaż najlepszych zawodników, to on poda się do dymisji. Po tej deklaracji ze strony Staweckiego opiekun Ruchu nie musi już chyba obawiać się o swoją przyszłość.
GG, Piłka Nożna źr. Niebiescy.pl / Gazeta Wyborcza Katowice
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.