Przejdź do treści
Nie idźmy tą drogą! Płacimy krocie piłkarzom, a jakości i sukcesów nadal brak!

Polska Ekstraklasa

Nie idźmy tą drogą! Płacimy krocie piłkarzom, a jakości i sukcesów nadal brak!

W każdej firmie – czy to prywatnej, rzadziej w państwowej – jest tak, że jeśli nie wykonuję należycie swojej pracy, cały czas popełniam jakieś błędy i ogólnie nie pozwalam swojemu pracodawcy należycie zarobić, to wylatuje na zbity pysk. Tak jest praktycznie wszędzie, ale na pewno nie w klubach T-Mobile Ekstraklasy.

Polscy piłkarze nie dość, że zarabiają dużo, a nawet bardzo dużo jak na krajowe warunki, to jeszcze próżno mówić o tym, że pracują na chwałę swoich klubów. Kilkanaście lat bez polskiego zespołu w fazie grupowej Ligi Mistrzów, kolejne kompromitacje w rundach wstępnych i sporadyczne wystrzały w Pucharze UEFA czy Lidze Europu (Wisła Kraków, Lech Poznań) – tak w wielkim uproszczeniu wyglądały już blisko dwie dekady polskiej piłki klubowej. Mimo tego, że nasi piłkarze nie mogą się pochwalić niczym szczególnym, to na tle kolegów z innych państw w Europie zarabiają co najmniej tak, jakby każdego roku wychodzili z grupy w Champions League.

Żeby nie być gołosłownym, kilka suchych liczb. Danijel Ljuboja inkasuje rocznie 450 tysięcy z kasy Legii Warszawa i dość nieznaczenie wyprzedza drugiego w tej klasyfikacji Manuela Arboledę, któremu Lech Poznań płaci co sezon 420 tysięcy euro. Trzecie miejsce przypadło w udziale Kew Jaliensowi, któremu tnąca koszty gdzie tylko się da Wisła Kraków musi wypłacać 400 tysięcy euro. Kolejne miejsce na liście największych krezusów zajmują Rafał Murawski (380 tysięcy euro), Miroslav Radović (350 tysięcy euro), Łukasz Garguła (350 tysięcy euro) i Cwetan Genkow (330 tysięcy euro).

O ile wypłacanie tak znacznych apanaży dla robiących różnice obcokrajowców można zrozumieć (umiejętności, renoma + prestiż ligi), to już płacenie krociowych kwot sprowadzanemu z zagranicy „szrotowi” lub piłkarzom krajowym, którzy nie są gwiazdami nawet we własnej lidze, to zwykłe marnowanie pieniędzy. Ktoś powie „Czy to wina zawodników? Kluby tyle dają, to biorą”. Jasna sprawa, ale rozpieszczanie średnich, a wielu wypadkach miernych graczy takimi pensjami, to nic innego jak psucie sytuacji na krajowym podwórku. I nie jest to wymysł dziennikarzy, a fachowców, którzy doskonale wiedzą jakimi kwotami obraca się w sporcie. Firma Deloitte sporządziła swego czasu specjalny raport, z którego wynika, że średnia wydatków na płace piłkarzy w najlepszych ligach zachodnich, to około 60 procent przychodów. Tymczasem w Polsce ta liczba sięga aż 72 procent, co – nazywajmy rzeczy po imieniu – oznacza, że nasze kluby prowadzą w większości kompletni amatorzy.

– W moim odczuciu wyniki sportowe polskich klubów nie dają podstaw do wynagrodzeń na takim poziomie. To nieracjonalne sportowo, bo polskich klubów nie widać w Lidze Mistrzów. Jeżeli ktoś tyle płaci zawodnikom w sytuacji, kiedy wyniki klubu rozczarowują nawet w skali krajowej, to ja nie widzę tu biznesowego uzasadnienia – powiedział dyrektor firmy Deloitte, Jacek Bochenek. Ciężko nie przyznać mu racji.

Jak tłumaczy się tak wysokie apanaże w polskiej piłce? „Równamy do Europy zachodniej” czy „to rynek dyktuje zarobki piłkarzy”. – Nie do końca zgadzam się z tym, że piłkarze w polskiej lidze są przepłacani. To rynek dyktuje, ile kluby mają płacić zawodnikom. Czy to jest opłacalne? To problem klubów, które w taki, a nie inny sposób konstruują swoje budżet – zdradził Paweł Wojtala, który obecnie pełni funkcję dyrektora sportowego w Zagłębiu Lubin. Zwykłe frazesy, które nie są nic warte jeśli nie stoją za nimi konkretne rezultaty Możemy gonić Europę, ale nie róbmy tego furmanką. Nową, z wymienionymi kołami i dyszlem, ale nadal furmanką.

Za naszą południową granicą, w Czechach, piłkarze zarabiają średnio po około 7 tysięcy, ale w ostatnich latach udało im się wprowadzić do Ligi Mistrzów Spartę Praga, Slavię czy też Viktorię Pilzno, tak tą samą, która niemiłosiernie zlała Ruch Chorzów. To samo tyczy się Węgrów, Słowaków, Rumunów czy Bułgarów. Kraje mniejsze, z teoretycznie mniejszym potencjałem, ale za to z ludźmi zarządzającymi klubami, którzy mają łeb na karku. Do fazy grupowej Champions League można awansować naprawdę niewielkim nakładem finansowym i z piłkarzami, którzy nie pożerają 3/4 dochodów. Można, praktycznie wszędzie, ale nie w Polsce.

Czy jest jakaś recepta na te problemy? Zabronić klubom płacenia pokaźnych pensji nie można, ale można pójść z nimi na układ. Być może dobrym pomysłem byłoby wprowadzenie „salary cap”, czyli pułapu wynagrodzeń, górnej kwoty, która może zostać przeznaczona na pensje. Takie rozwiązanie stosuje się m.in. w NHL. Być może piłkarze powinni mieć w swoich umowach zapisy o nieco rozsądniejszym rozdziale pomiędzy pieniędzmi gwarantowanymi, a tymi, które mogę podnieść z boiska. Pewnie nie będzie na to zgody, bo przecież lepiej dostać 50 tysięcy za przysłowiowe „czy się stoi, czy się leży” niż popracować sumiennie i wywalczyć określone pieniądze na murawie.

Stanowczość w działaniu i radykalne kroki. Tego potrzeba dzisiaj polskim klubom. Nie jest tu mowa rzecz jasna o tych, które nie płacą w ogóle, bo to patologia, którą trzeba wypalać gorącym żelazem. A jak się panom piłkarzom nie spodoba, to – cytując niezapomnianego Jana Englerta z Piłkarskiego Pokera – po czterysta złotych i domu, drugą klasą!

Grzegorz Garbacik
PilkaNożna.pl
fot. Łukasz Skwiot
Obserwuj autora na Twitterze – KLIKNIJ

Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 28/2026

Nr 28/2026

Polska Ekstraklasa

Z Arsenalu do Cracovii. Młody pomocnik przy ul. Kałuży

Cracovia tego lata nie jest specjalnie aktywna na rynku transferowym, skupiając się głównie na ściąganiu młodych i perspektywicznych piłkarzy. Kolejny z nich właśnie zawitał przy ul. Kałuży.

2024.05.19 Krakow
Pilka nozna PKO Ekstraklasa sezon 2023/2024
Cracovia - Rakow Czestochowa
N/z Cracovia stadion widok ogolny ilustracyjne
Foto Mateusz Sobczak / PressFocus

2024.05.19 Krakow
Football Polish League PKO Ekstraklasa season 2023/2024
Cracovia - Rakow Czestochowa
Cracovia stadion widok ogolny ilustracyjne
Credit: Mateusz Sobczak / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Oficjalnie! Górnik Zabrze z kolejnym transferem!

Nowy obrońca melduje się w Zabrzu. Maximilian Dietz podpisał kontrakt z triumfatorem Pucharu Polski!

2026.05.23 Zabrze
Pilka nozna PKO BP Ekstraklasa Sezon 2025/2026
Gornik Zabrze - Radomiak Radom
N/z Rafal Janicki, Maksym Khlan, Pawel Olkowski, Yvan Ikia Dimi, Patrik Hellebrand, Lukas Ambros, Sondre Liseth, Josema Sanchez, Lukas Sadilek, radosc, radosc po golu, radosc po bramce
Foto Marcin Bulanda / PressFocus

2026.05.23 Zabrze
Football Polish PKO BP Ekstraklasa League Season 2025/2026
Gornik Zabrze - Radomiak Radom
Rafal Janicki, Maksym Khlan, Pawel Olkowski, Yvan Ikia Dimi, Patrik Hellebrand, Lukas Ambros, Sondre Liseth, Josema Sanchez, Lukas Sadilek, radosc, radosc po golu, radosc po bramce
Credit: Marcin Bulanda / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Reprezentant Polski zmienia klub! Zostały już tylko formalności!

Związany z Górnikiem Zabrze Kryspin Szcześniak będzie miał nowy klub. Według mediów, zawodnik zmieni barwy, ale pozostanie w PKO BP Ekstraklasa.

2025.11.13, Warszawa 
Pilka nozna, Reprezentacja Polski 
Trening przed meczem Polska - Holandia 
N/z Kryspin Szczesniak 
Fot Rafal Oleksiewicz / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Cztery sygnały po Superpucharze. Jaki Lech przystępuje do sezonu?

Po raz pierwszy od dekady i siódmy w historii Lech sięgnął po Superpuchar Polski. Na podstawie spotkania o najmniej prestiżowe z krajowych trofeów trudno o daleko idące wnioski, natomiast pewne sygnały przed przystąpieniem do gry o Champions League zostały przez Kolejorza wysłane.

2026.07.16 Poznan
Pilka nozna Superpuchar polski
Lech Poznan - Gornik Zabrze
N/z Mikael Ishak gol radosc bramka
Foto Pawel Jaskolka / PressFocus

2026.07.16 Poznan
Football Polish Supercup 
Lech Poznan - Gornik Zabrze 

Credit: Pawel Jaskolka / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Oficjalnie: Cracovia przedłużyła kontrakt i wypożyczyła zawodnika

Bartosz Biedrzycki podpisał nową umowę z Cracovią. Jednocześnie Pasy postanowiły wypożyczyć 23-latka do pierwszoligowej Odry Opole.

2025.08.03 Krakow
Pilka nozna , PKO BP Ekstraklasa sezon 2025/26
Cracovia Krakow - Lechia Gdansk
N/z Bartosz Biedrzycki
Foto Krzysztof Porebski / PressFocus

2025.08.03 Krakow
Football Polish top league , 2025/2026 season
Cracovia Krakow - Lechia Gdansk
Bartosz Biedrzycki
Credit: Krzysztof Porebski / PressFocus
Czytaj więcej