Philippe Coutinho nie wróci na Anfield. Ponowne sprowadzenie Brazylijczyka do Liverpoolu wykluczył menedżer wicemistrza Anglii, Juergen Klopp, który zdradził podczas rozmowy z „ESPN”, że taki transfer nie jest możliwy do przeprowadzenia.
Nie ma tematu powrotu Coutinho do Liverpoolu (fot. Albert Gea / Reuters)
Przypomnijmy, że Coutinho reprezentował barwy The Reds w latach 2013-18, a swoimi znakomitymi występami zapracował sobie na zainteresowanie ze strony Barcelony. Ta wykupiła go ostatecznie za 145 milionów euro, jednak czas pokazał, że nie była to do końca trafiona inwestycja.
W ubiegłym sezonie Brazylijczyk zagrał w aż 54 spotkaniach dla Blaugrany, zdobywając w nich jedenaście goli i dokładając do tego pięć asyst, jednak na Camp Nou nie byli w 100 procentach zadowoleni z jego występów. Nic więc dziwnego, że od kilku dobrych tygodni spekulowano na temat możliwego odejścia Coutinho i jego powrocie do Liverpoolu.
Wiemy już, po słowach wspomnianego Kloppa, że to takiej transakcji nie dojdzie. – To fantastyczny piłkarz, ale jego transfer byłby tym z kategorii bardzo bardzo kosztownych, a to nie jest u nas czas na przeprowadzenie takich transakcji – powiedział menedżer.
– On pomógłby każdej drużynie, w tym także nam. Jego transfer jest jednak niemożliwy i mam nadzieję, że odnajdzie swoje szczęście w Barcelonie – dodał niemiecki menedżer.
– Pozostajemy w kontakcie, to prawda, ale nie jest on jakiś szczególnie bliski. Wiem dokładnie, co Philippe porabia, ale cała reszta to wymysły mediów – zakończył.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.