Nie ma tematu odejścia Jamesa Maddisona z Leicester City. Bardzo stanowczo w tej kwestii wypowiedział się menedżer Lisów, Brendan Rodgers, który nie zamierza się pozbywać w zimie żadnego ze swoich kluczowych piłkarzy.
James Maddison nie odejdzie w zimie z King Power Stadium (fot. Reuters)
Młody reprezentant Anglii od kilkunastu miesięcy znajduje się w bardzo wysokiej formie, w bardzo szybkim tempie wypracowując sobie pozycję gwiazdy Premier League. Tylko w tym sezonie Maddison wystąpił na wszystkich frontach w 23 meczach, w których strzelił dziewięć goli i zapisał na swoim koncie trzy asysty.
Wysoka forma pomocnika Leicester sprawiła, że zaczęły się nim interesować większe i bogatsze kluby, a jego nazwisko najczęściej łączono w ostatnich tygodniach z Manchesterem United.
Lokalne media spekulowały, że Czerwone Diabły powalczą o Maddisona już podczas zimowego okna transferowego, ale wiadomo, że na taki ruch nie ma obecnie żadnych szans. – Nikt od nas nie odjedzie, jeśli nie wydamy na to zgody – stwierdził stanowczo wspomniany Rodgers.
– Wiem, że wielu naszych piłkarzy łączy się z różnymi klubami. O niektórych mówi się niemal przez cały czas w mediach, ale mogę zapewnić, że nikt z nich nie odejdzie – dodał menedżer Leicester.
23-latek jest związany z Lisami ważną umową do końca czerwca 2023 roku, a fachowcy na Wyspach spekulują, że każdy chętny na skorzystanie z jego usług będzie musiał się liczyć z wydatkiem ponad 100 milionów funtów.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.