„Nie osądzam Pereza, ale wszystkie kluby dostały zawiadomienie”
Prezydent Realu powiedział w czwartek, że poprzedni klub Dienisa Czeryszewa nie zawiadomił Królewskich o zawieszeniu piłkarza. Najważniejszy człowiek Villarrealu przedstawia inną wersję zdarzeń.
Real Madryt ma poważne problemy
Przypomnijmy, że w środę Królewscy grali w Pucharze Króla z Cadiz. Na boisku przez 45 minut przebywał Czeryszew, a w dodatku zdobył bramkę. Nie powinien jednak grać, ponieważ obowiązywało go zawieszenie za żółte kartki.
Realowi grozi wyrzucenie z rozgrywek. Prezydent Florentino Perez na konferencji prasowej stwierdził, że kara Czeryszewa nie obowiązywała, ponieważ nikt o niej Realu nie powiadomił. Zupełnie inaczej przedstawia sprawę Fernando Roig z byłego klubu piłkarza, Villarrealu.
– Nie odpowiadamy za graczy, którzy u nas nie grają (…) 27 lipca wszystkie kluby otrzymały zawiadomienie o zawieszonych piłkarzach. Nie osądzam Florentino, ale my mamy ludzi, którzy kontrolują te sprawy. Jak jest w innych klubach, nie wiem – mówi Roig.
Czeryszew był piłkarzem Villarrealu w poprzednim sezonie. Wówczas był do Żółtej Łodzi Podwodnej wypożyczony z Realu Madryt. W bieżącej kampanii na wszystkich frontach rozegrał zaledwie 103 minuty.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.