Przejdź do treści
Nie siedzę na szpilkach

Polska Ekstraklasa

Nie siedzę na szpilkach

Zimą po obrońcę Górnika Zabrze zgłaszał się Real Saragossa i oferował milion euro, lecz wychowanek Wisłoki Dębica przynajmniej do końca tego sezonu pozostanie w zespole Marcina Brosza.

Czy Paweł Bochniewicz jeszcze zagra w koszulce Górnika?

Byłeś już spakowany i gotowy do wyjazdu do Saragossy?

Pojawiła się taka oferta – mówi Bochniewicz. – Uznałem jednak, że jak już mam odejść z Zabrza, to ewentualnie po sezonie. Nie nalegałem na transfer, bo doskonale wiem, że mogę szlifować umiejętności w Ekstraklasie. Cieszę się, że gram w Górniku regularnie i zdobywam doświadczenie.

Naprawdę nie jesteś napalony na przenosiny do klubu zagranicznego?

Gdybym był, to już po pół roku w Górniku wyjechałbym do innej ligi. Mogłem opuścić Polskę po Euro U-21, ale nie zamierzałem i nie zamierzam podejmować pochopnych decyzji. Chcę się systematycznie rozwijać, to jest dla mnie najważniejsze, a nie skok na kasę. Wierzę, że trafię do klubu, który spełni moje sportowe ambicje i będzie walczył o coś sensownego.

Jakieś preferencje?

Ważne, by trener we mnie wierzył, znał mnie, a ja żebym pasował do wizji, filozofii klubu, a także stylu gry. Biorę pod uwagę dużo aspektów, bo chcę osiągać sukcesy. Nigdy nie ma oczywiście gwarancji idealnego wyboru, to w końcu piłka nożna.

Wycisnąłeś ile się dało z wcześniejszego pobytu w Regginie, Udinese i Granadzie?

Gdybym wycisnął, to grałbym teraz we Włoszech, bądź Hiszpanii. Ostatnio wpadło mi na Facebooku wspomnienie sprzed kilku lat – zdjęcie, na którym ja, jako kapitan młodzieżowego Udinese, witam się z kapitanem rywali, Torreirą, dziś w Arsenalu, a obok mnie stoi nasz ówczesny bramkarz, Meret – teraz zbierający pochwały w Napoli. To zmusza do refleksji, ale też niesamowicie mnie napędza. Chcę ich gonić, by kiedyś rywalizować na podobnym poziomie. Bo to, że nie każdy wyróżniający się junior nie dostał we Włoszech większej szansy na poziomie seniorskim, nie jest równoznaczne z tym, że dla takiego przykładowego Bochniewicza są to na zawsze zatrzaśnięte drzwi. Trzeba pracować i podnosić swój poziom. Na pewno przenosząc się w młodym wieku do zagranicznego klubu nie popełniłem błędu. Przede wszystkim skorzystałem życiowo i dziś jestem innym człowiekiem.

Bardziej otwartym?

Na przykład. Zobaczyłem wiele rzeczy, o których nie miałem pojęcia w Dębicy. Nauczyłem się włoskiego, hiszpańskiego, dziś bez problemów porozumiewam się w tych językach, do tego mówię po angielsku. A piłkarsko? Trener Marcin Brosz dostrzega w mojej grze wpływ szkoły włoskiej.

Gdybyś miał teraz wybierać między Hiszpanią a Włochami?

Lubię obydwa kraje, ale ciężko je porównywać. Nie wykluczam, że do któregoś z nich wrócę, choć takie rozważania nie mają większego sensu. Najważniejszy dla mnie jest Górnik, a nie jestem idealnym piłkarzem i wciąż wiele mogę skorzystać występując w Ekstraklasie. 

Duży postęp poczyniłeś w przeciągu roku?

Myślę, że nie był to wielki skok, ale systematycznie eliminuję mankamenty, staję się coraz lepszym zawodnikiem.

Marcin Brosz ci w tym pomaga?

Trener potrafi zwrócić uwagę, wskazać co trzeba poprawić, zmodyfikować. To bardzo dobry fachowiec i świetnie się z nim współpracuje. 

A Górnik jest skazany na walkę tylko o utrzymanie?

Jestem święcie przekonany, że Górnik jako klub ma potencjał na walkę o czołowe miejsca w PKO BP Ekstraklasie i regularne występy w europejskich pucharach. W Zabrzu z dobrej strony pokazuje się wielu młodych piłkarzy, a nie zawsze wszyscy z nich dają sobie radę z ciężarem walki o utrzymanie. Nie muszę chyba wspominać o kibicach, są fantastyczni i nie pozwolili zginąć klubowi w trudnych okresach. Górnik może szczycić się wspaniałą historią, ale moim zdaniem czeka go również wspaniała przyszłość.

Jak będziesz opuszczał Zabrze, to zakręci się łezka w oku?

Pochodzę z Dębicy, zaczynałem przygodę z piłką w Wisłoce, która ma zgodę z Górnikiem. Nie będę kłamał, że byłem zatwardziałym fanem klubu z Zabrza, lecz na pewno był mi on bliski. Cieszę się, że tu skierował mnie piłkarski los. Poznałem mnóstwo wspaniałych ludzi, zrobiłem sportowy postęp. Teraz spotykam się na każdym kroku z pytaniami gdzie i kiedy odejdę, tyle że wcale nie siedzę jak na szpilkach z tą myślą. 

Pozostanie w Górniku chyba nie ułatwi ci powołania do reprezentacji Polski seniorów?

Wiadomo, że chciałbym trafić do kadry, takie same plany i marzenia ma chyba każdy polski piłkarz. Występowałem w reprezentacjach od U-14 do U-21 i naturalną koleją rzeczy jest ta najważniejsza drużyna narodowa. Same chęci jednak nie zapewnią mi powołań od Jerzego Brzęczka. Na razie nie mam żadnych argumentów, by przekonać do siebie selekcjonera, ale staram się. I wierzę, że to się przełoży na moją wysoką, równą formę.

Byłeś zadowolony ze swojej postawy na młodzieżowym Euro?

Zaliczyłem epizod w zwycięskim starciu z Belgią i zagrałem całe spotkanie z Italią, z którego akurat mogłem być usatysfakcjonowany. Wygraliśmy 1:0 z faworytem turnieju, nie zawiedliśmy polskich kibiców, którzy wspierali nas na stadionie Renato Dall’Arra. Moi bliscy oglądając na żywo mecz mieli powody do zadowolenia. Przypomniałem się we Włoszech, ale w kolejnym spotkaniu, przeciw Hiszpanom, już nie dostałem szansy od Czesława Michniewicza. Taka była jego decyzja, szanuję ją. W każdym razie w turnieju dałem z siebie sto procent. Szkoda, że nie awansowaliśmy do półfinału i do igrzysk olimpijskich, bo było naprawdę blisko. Fajnie jednak, że paru chłopaków już występuje w pierwszej reprezentacji i myślę, że dołączą do nich następni.

Oglądasz sobie spotkanie z Italią przed snem?

Wolę oglądać na bieżąco ważne mecze piłkarskie. Lubię oglądać w akcji najlepszych piłkarzy grających na mojej pozycji. Imponują mi Virgil van Dijk, Sergio Ramos, Milan Skriniar, a wychowywałem się na Alessandro Nescie i Paolo Maldinim.

Kogoś zapamiętałeś szczególnie z pobytu w Udinese?

Oczywiście legendę tego klubu – Antonio Di Natale. On zwykle od poniedziałku do środy spędzał czas u fizjoterapeutów, w czwartek błyszczał na treningu, a w niedzielę zdobywał bramki. W jego zagraniach widać było jakość, na zajęciach naprawdę uprzykrzał życie obrońcom. Raz mnie tak skręcił, że pobiegłem w jedną stronę, a on sam został z piłką przy nodze na drugiej. Ciężko było się z nim dogadać, bo mówił neapolitańskim dialektem, przyjaciółmi na pewno nie byliśmy, ale to niezwykle sympatyczny człowiek. 

Myślisz, że poznałby cię po latach?

Nie sądzę, ale może kiedyś mnie zobaczy w telewizji. Nie miałbym nic przeciwko, jakby sobie przypomniał, że kiedyś ze mną trenował. W końcu to legenda calcio.

WYWIAD UKAZAŁ SIĘ W TYGODNIKU „PIŁKA NOŻNA” (NUMER 3/2020)


Jaromir KRUK

Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 28/2026

Nr 28/2026

Polska Ekstraklasa

Z Arsenalu do Cracovii. Młody pomocnik przy ul. Kałuży

Cracovia tego lata nie jest specjalnie aktywna na rynku transferowym, skupiając się głównie na ściąganiu młodych i perspektywicznych piłkarzy. Kolejny z nich właśnie zawitał przy ul. Kałuży.

2024.05.19 Krakow
Pilka nozna PKO Ekstraklasa sezon 2023/2024
Cracovia - Rakow Czestochowa
N/z Cracovia stadion widok ogolny ilustracyjne
Foto Mateusz Sobczak / PressFocus

2024.05.19 Krakow
Football Polish League PKO Ekstraklasa season 2023/2024
Cracovia - Rakow Czestochowa
Cracovia stadion widok ogolny ilustracyjne
Credit: Mateusz Sobczak / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Oficjalnie! Górnik Zabrze z kolejnym transferem!

Nowy obrońca melduje się w Zabrzu. Maximilian Dietz podpisał kontrakt z triumfatorem Pucharu Polski!

2026.05.23 Zabrze
Pilka nozna PKO BP Ekstraklasa Sezon 2025/2026
Gornik Zabrze - Radomiak Radom
N/z Rafal Janicki, Maksym Khlan, Pawel Olkowski, Yvan Ikia Dimi, Patrik Hellebrand, Lukas Ambros, Sondre Liseth, Josema Sanchez, Lukas Sadilek, radosc, radosc po golu, radosc po bramce
Foto Marcin Bulanda / PressFocus

2026.05.23 Zabrze
Football Polish PKO BP Ekstraklasa League Season 2025/2026
Gornik Zabrze - Radomiak Radom
Rafal Janicki, Maksym Khlan, Pawel Olkowski, Yvan Ikia Dimi, Patrik Hellebrand, Lukas Ambros, Sondre Liseth, Josema Sanchez, Lukas Sadilek, radosc, radosc po golu, radosc po bramce
Credit: Marcin Bulanda / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Reprezentant Polski zmienia klub! Zostały już tylko formalności!

Związany z Górnikiem Zabrze Kryspin Szcześniak będzie miał nowy klub. Według mediów, zawodnik zmieni barwy, ale pozostanie w PKO BP Ekstraklasa.

2025.11.13, Warszawa 
Pilka nozna, Reprezentacja Polski 
Trening przed meczem Polska - Holandia 
N/z Kryspin Szczesniak 
Fot Rafal Oleksiewicz / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Cztery sygnały po Superpucharze. Jaki Lech przystępuje do sezonu?

Po raz pierwszy od dekady i siódmy w historii Lech sięgnął po Superpuchar Polski. Na podstawie spotkania o najmniej prestiżowe z krajowych trofeów trudno o daleko idące wnioski, natomiast pewne sygnały przed przystąpieniem do gry o Champions League zostały przez Kolejorza wysłane.

2026.07.16 Poznan
Pilka nozna Superpuchar polski
Lech Poznan - Gornik Zabrze
N/z Mikael Ishak gol radosc bramka
Foto Pawel Jaskolka / PressFocus

2026.07.16 Poznan
Football Polish Supercup 
Lech Poznan - Gornik Zabrze 

Credit: Pawel Jaskolka / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Oficjalnie: Cracovia przedłużyła kontrakt i wypożyczyła zawodnika

Bartosz Biedrzycki podpisał nową umowę z Cracovią. Jednocześnie Pasy postanowiły wypożyczyć 23-latka do pierwszoligowej Odry Opole.

2025.08.03 Krakow
Pilka nozna , PKO BP Ekstraklasa sezon 2025/26
Cracovia Krakow - Lechia Gdansk
N/z Bartosz Biedrzycki
Foto Krzysztof Porebski / PressFocus

2025.08.03 Krakow
Football Polish top league , 2025/2026 season
Cracovia Krakow - Lechia Gdansk
Bartosz Biedrzycki
Credit: Krzysztof Porebski / PressFocus
Czytaj więcej