Nie zawierzajcie nadziei… Polacy na MŚ w Brazylii nie zagrają
Po remisie z Mołdawią, szanse reprezentacji Polski na awans do Mistrzostw Świata w Brazylii zmalały niemal do zera. OK, jeśli wziąć na warsztat zwykłą matematykę, to wciąż mamy prawo wierzyć w udział naszych orłów na Mundialu, ale nie zawierzajmy zbyt mocno nadziei… ona już dawno opuściła ten kraj.
Brazylijskie boiska raczej nie dla naszych piłkarzy
W grze o bilety na brazylijskie boiska liczą się cztery zespoły. Tym czwartym jest właśnie Polska, ale dodajemy ją do tego zestawienia tylko dlatego, żeby ta analiza miała jakikolwiek sens. Podopieczni Waldemara Fornalika w dotychczasowych meczach zgromadzili zaledwie dziewięć punktów i jeśli faktycznie mają pojechać na Mistrzostwa Świata, to nie dość, że muszą wygrać wszystkie spotkania do końca eliminacji, a także liczyć na korzystne wyniki w meczach rywali. Mówiąc inaczej, potrzebujemy nagłej reaktywacji biało-czerwonych i fury szczęścia. Czy jest to kombinacja możliwa do spełnienia?
Naszym zdaniem nie. Oczywiście, możemy się nadal katować wyświechtanymi sloganami „póki piłka w grze, to wszystko jest możliwe” albo „jeszcze nie wszystko stracone”, ale musimy spojrzeć na całość sytuacji w naszej grupie trzeźwym okiem, a nie w sposób życzeniowy. Jesienią czekają na cztery mecze: z Czarnogórą, San Marino, Ukrainą i Anglią. U siebie zagramy jedynie z Czarnogórcami – liderami naszej grupy. Kolejne spotkania na wyjeździe, i o ile San Marino pewnie ogramy, to już w konfrontacjach z Ukrainą w Kijowie i Anglią w Londynie ciężko wierzyć w jakąkolwiek zdobycz punktową. Zresztą, nawet jeśli na Ukrainie lub w Anglii nie przegramy, to i tak może nam to niczego nie dać.
Sytuacja w „polskiej grupie” przed jesiennymi meczami:
1. Czarnogóra 14 pkt (14-7) 2. Anglia 12 pkt. (21:3) 3. Ukraina 11 pkt (10:4) 4. POLSKA 9 pkt. (12:7) 5. Mołdawia 5 pkt. (4:11) 6. San Marino 0 pkt. (0:29) Mecze czterech czołowych zespołów grupy:
POLSKA: Czarnogóra (dom), San Marino (wyjazd), Ukraina (wyjazd), Anglia (wyjazd)
ANGLIA: Mołdawia (dom), Ukraina (wyjazd), Czarnogóra (dom), Polska (dom)
CZARNOGÓRA: Polska (wyjazd), Anglia (wyjazd), Mołdawia (dom)
UKRAINA: San Marino (dom), Anglia (dom), Polska (dom), San Marino (wyjazd)
W najkorzystniejszej sytuacji przed jesienną batalią w eliminacjach wydają się być Ukraińcy i Anglicy. Pierwszych czekają dwa mecze z San Marino (6 punktów) oraz domowe starcia z Synami Albionu i właśnie Polakami. Z kolei podopieczni Roya Hodgsona zmierzą się w domu z Mołdawią, Czarnogórą i Polska, gdzie jest duże prawdopodobieństwo zdobycia przez nich aż 9 punktów. Czarnogórcy będą mieć z kolei pod górkę. Nie dość, że czekają ich wyjazdy do Warszawy i Londynu, to jeszcze zagrają jesienią jedno spotkanie mniej od rywali. Nasza diagnoza? Mirko Vucinic i spółka zakończą eliminacje poza czołową dwójką.
Jeśli więc chcecie, to wierzcie w szanse naszych piłkarzy na awans do Brazylii. My w matematykę bawić się nie zamierzamy, bo to zwyczajne zaklinanie rzeczywistości. Rację ma jednak były selekcjoner reprezentacji Polski, Jerzy Engel, który powiedział w „Sygnałach Dnia”, że szanse na Mundial pogrzebaliśmy nie w piątkowy wieczór w Kiszyniowie, ale w Warszawie, gdzie daliśmy się zlać Ukraińcom. Oni wrócili do gry, my z niej definitywnie wypadliśmy.
Jakub Błasczykowski po Gali Tygodnika „Piłka Nożna”. „Myślałem, że wygra Oskar Pietuszewski”
Jednym ze znakomitych gości Gali 2026 był Jakub Błaszczykowski, który do hotelu Hilton przybył wraz z małżonką Agatą. Piłkarz Roku 2010 i 2012 chętnie skomentował tegoroczne nagrody.
Co z Pietuszewskim w reprezentacji? Jan Urban zabiera głos!
Oskar Pietuszewski jest ostatnio na ustach wielu kibiców, chcących zobaczyć go w pierwszej reprezentacji. O młodym talencie FC Porto wypowiedział się selekcjoner Jan Urban.
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarz Roku 2025 – Robert Lewandowski
Czy Robert Lewandowski jest najlepszym piłkarzem w historii Polski, pozostaje kwestią otwartą. W futbolu nie ma obiektywnej miary pozwalającej szacować klasę poszczególnych sportowców, każdy ma prawo do subiektywnego spojrzenia i własnego wyboru. Być może ktoś, kiedyś, przez krótki czas grał lepiej niż Lewy. Natomiast nie ma żadnych wątpliwości co do trzech kwestii:
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarka Roku 2025 – Ewa Pajor
Po raz szósty w karierze i czwarty z rzędu Ewa Pajor została wybrana Piłkarką Roku w plebiscycie tygodnika „Piłka Nożna”. Po takich 12 miesiącach w jej wykonaniu po prostu nie mogło być inaczej.