Nie żyje Franciszek Smuda. Legendarny trener przeżył 76 lat
Dzisiaj w godzinach porannych zmarł Franciszek Smuda. Legendarny polski trener zmagał się z poważną chorobą.
Były selekcjoner reprezentacji Polski przeżył 76 lat. Od jakiegoś czasu szkoleniowiec zmagał się z poważnymi problemami zdrowotnymi. Smuda miał nowotwór krwi, a jego stan był krytyczny.
Data pogrzebu legendarnego trenera jeszcze nie została ustalona.
Smuda pracował jako szkoleniowiec m.in. w Stali Mielec, Widzewie Łódź, Wiśle Kraków, Legii Warszawa, Zagłębiu Lubin czy Lechu Poznań. Największe sukcesy świętował w Łodzi – sięgnął po dwa tytułu mistrzowskie, jeden Superpuchar Polski oraz awansował do fazy grupowej Ligi Mistrzów.
W 2009 roku został selekcjonerem reprezentacji Polski, którą przygotowywał, a następnie prowadził w mistrzostwach Europy 2012.
Panie Trenerze, niech Pan spoczywa w pokoju!
3 komentarzy
najstarszy
najnowszyoceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
Robert
18 sierpnia, 2024 10:58
Niech spoczywa spoczywa w pokoju. Wielki trener
Włodek
18 sierpnia, 2024 11:24
R.I.P Zbudowałeś Wieli Widzew
Zbyszek
18 sierpnia, 2024 11:40
Smuda był dobrym trener osiągał sukcesy z Widzewem Wisła K. Lechem. Drużyny Smudy grały ofensywny atrakcyjny futbol. Niech spoczywa w w pokoju wiecznym.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.
Niech spoczywa spoczywa w pokoju. Wielki trener
R.I.P Zbudowałeś Wieli Widzew
Smuda był dobrym trener osiągał sukcesy z Widzewem Wisła K. Lechem. Drużyny Smudy grały ofensywny atrakcyjny futbol. Niech spoczywa w w pokoju wiecznym.