Nie
żyje 24-letni obrońca KSC Lokeren, Gregory Mertens. Przyczyną
śmierci belgijskiego piłkarza była niewydolność serca.
Mertens
zasłabł podczas poniedziałkowego meczu, w którym rezerwy Lokeren
mierzyły się z KRC Genk. Prosto z boiska 24-latek został
przewieziony do szpitala. Jego stan oceniany był przez lekarzy jako
krytyczny: piłkarza wprowadzono w stan śpiączki farmakologicznej.
W czwartek Gregory Mertens zmarł.
Przyczyną
śmierci Belga była niewydolność serca. Już wcześniej zawodnik
Lokeren miał problemy kardiologiczne, jednak przedsezonowe badania
wypadły pomyślnie i Mertens został dopuszczony do rozgrywek.
Gregory
Mertens był piłkarzem Lokeren od stycznia 2014 roku. Wcześniej
występował w innych belgijskich klubach: KAA Gent oraz Cercle
Brugge. Miał w dorobku mecze w młodzieżowych reprezentacjach
Belgii.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.