Bardzo dobra wiadomość dla sympatyków Ruchu Chorzów. Komisja Licencyjna Polskiego Związku Piłki Nożnej wydała zgodę na powrót Niebieskich na obiekt przy ulicy Cichej 6.
Na stadionie Ruchu od kilku miesięcy trwają prace remontowe, dlatego przez długi czas nie było pewne, gdzie będą rozgrywane „domowe” mecze wicemistrzów Polski. Członkowi Komisji Licencyjnej przeprowadzili jednak przy Cichej specjalną inspekcję, po której wydali zgodę na powrót wielkiej piłki do Chorzowa.
– Bardzo się cieszę, że będziemy grać na naszym stadionie. To dobra prognoza przed kolejną ligową konfrontacją. Jestem przekonany, że kibice Niebieskich jak zwykle świetnie wywiążą się z roli 12 zawodnika i 15 września pomogą nam odnieść zwycięstwo nad Koroną – powiedział Dariusz Smagorowicz, prezes Ruchu.
– Rozgrywanie meczów na własnym obiekcie i przed własną publicznością to dla drużyny dodatkowy bodziec do walki o jak najlepszy wynik, dlatego cieszę, że PZPN wziął ten aspekt pod uwagę, docenił nasze starania i zgodził się abyśmy grali w Chorzowie – dodał.
Ruch zainauguruje zmagania ligowe na własnym stadionie już 15 września meczem z Koroną Kielce. Na trybunach będzie mogło wtedy zasiąść 5700 widzów.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.